Małe wnętrza kochają Skandynawię

Naturalne kolory - biel, beże, brązy, zgaszone zielenie oraz prostota i funkcjonalizm to kwintesencja skandynawskiego stylu. Jasna kolorystyka nadaje wnętrzom spokój, harmonię, która pozwala się poczuć komfortowo i wygodnie.

Redakcja Wirtualne Media
Redakcja Wirtualne Media
Udostępnij artykuł:

Skandynawska aranżacja świetnie sprawdza się w małych wnętrzach. Unika ona przeładowania meblami i dodatkami. Naturalność tego stylu ma swoje uzasadnienie także w zastosowanych materiałach, wśród których przeważa drewno. Dlatego chcąc urządzić wnętrze w stylu skandynawskim, warto zacząć od podłogi. 

Podłogę w stylu skandynawskim charakteryzują długie, proste linie. Przy małym budżecie można poszukać ciekawych paneli, jeśli jednak chcemy zainwestować więcej to doskonale sprawdzą się deski parkietowe bukowe bądź sosnowe. Warto również pamiętać o zasadzie, że to co pod stopami nie powinno dominować, a jedynie naturalnie podkreślać prostotę stylu. 

Więcej informacji na temat podłóg można znaleźć w najnowszym numerze magazynu „Sztuka Dekoracji” dostępnym w sklepach OBI za symboliczną złotówkę (dochód ze sprzedaży zostanie przekazany na rzecz fundacji Dziecięca fantazja) lub na stronie www.podlogi.obi.pl

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń