Marcin Dobski dziennikarzem tygodnika „Sieci”

Dziennikarz polityczny Marcin Dobski rozpoczął pracę w redakcji tygodnika „Sieci” (Fratria). Wcześniej przez dwa lata pracował w „Rzeczpospolitej”.

łb
łb
Udostępnij artykuł:
Marcin Dobski dziennikarzem tygodnika „Sieci”
Marcin Dobski, fot. Sylwia Arlak

Dobski będzie przygotowywał artykuły głównie do wydań tygodnika „Sieci”. Dodatkowo na portalu wPolityce.pl też będą pojawiać się zdobyte przez niego informacje. Dziennikarz pojawi się także w roli komentatora politycznego telewizji wPolsce.pl.

Marcin Dobski zakończył pracę w „Rzeczpospolitej” w zeszłym tygodniu, związany był z tytułem od początku 2016 roku. Wcześniej przez 9 miesięcy pracował w Agencji Informacyjnej Polska Press i „Polsce The Times”, gdzie również zajmował się polityką. W przeszłości był dziennikarzem sportowym.

Jest jednym z jedenastu dziennikarzy nominowanych w tegorocznej edycji Nagrody Radia ZET im. Andrzeja Woyciechowskiego - za artykuł „Wysoka pensja Kijowskiego w KOD” opublikowany 4 stycznia br. w serwisie internetowym „Rzeczpospolitej”.

##NEWS http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/wpolsce-pl-barykada-z-aleksandrem-majewskim-i-klub-ronina-z-jozefem-orlem ##

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Borys Lancewicz awansował w dziale komunikacji Cracovii

Borys Lancewicz awansował w dziale komunikacji Cracovii

Kolejne zarzuty wobec doktoratu Jakuba Wiecha. Autor przyznaje: zabrakło cytowania

Kolejne zarzuty wobec doktoratu Jakuba Wiecha. Autor przyznaje: zabrakło cytowania

Radio Eska kupiło 4 lokalne stacje Radia Fama

Radio Eska kupiło 4 lokalne stacje Radia Fama

Paramount Skydance chce pożyczyć więcej. Kredyt na zakup właściciela TVN

Paramount Skydance chce pożyczyć więcej. Kredyt na zakup właściciela TVN

Prezydent godzi się na nową rolę prezesa UKE. Przepisy krytykowała KRRiT

Prezydent godzi się na nową rolę prezesa UKE. Przepisy krytykowała KRRiT

"Rzeczpospolita" rozstaje się z byłym naczelnym. Chrabota: właściciel ma prawo

"Rzeczpospolita" rozstaje się z byłym naczelnym. Chrabota: właściciel ma prawo