Jesteś z branży mediów, marketingu i PR? Obserwuj nas na LinkedIn.
We wtorek, 27 października, producent napojów Dongpeng oraz firmy mleczarskie Mengniu i Milkground poinformowały o zakończeniu współpracy reklamowej z napastnikiem Realu Madryt. W komunikatach podkreśliły, że sprzeciwiają się zachowaniom, które "naruszają uczucia narodowe Chińczyków".
Decyzje ogłoszono po tym, jak do sieci trafiły nagrania z francuskiego programu "The Bridge". Zapytany w nim o ulubiony mem ze swoim udziałem, Mbappé wskazał przeróbkę, w której jego twarz nałożono na wizerunek "chińskiego dyktatora". Nie wymienił nazwiska Mao Zedonga, ale w materiale pokazano fotomontaż wykorzystujący jego podobiznę.
CCTV wstrzymała transmisje, Tebas przeprosił
Konsekwencje objęły również rozgrywki ligi hiszpańskiej. Jak podał Reuters, powołując się na chiński serwis The Paper, chińska CCTV wstrzymała transmisje meczów i wydarzeń związanych z LaLiga oraz Mbappé. Z anteny usunięto także reklamy z udziałem Francuza.

Na sytuację zareagował Javier Tebas, prezes LaLiga. W opublikowanym na X oświadczeniu przeprosił w imieniu ligi chińskie społeczeństwo. Podkreślił, że organizacja przez lata budowała relacje z tamtejszymi władzami, instytucjami sportowymi, nadawcami i kibicami.
Tebas zaznaczył, że indywidualne zachowanie nie powinno szkodzić klubom uczestniczącym w rozgrywkach. Zapewnił również, że LaLiga podjęła działania i kontaktowała się z partnerami w Chinach, aby rozwiązać sytuację.
Warto zaznaczyć, że chińscy fani piłki nożnej nadal mogą oglądać spotkania ligi hiszpańskiej. Zawieszenie transmisji dotyczy bowiem CCTV. Osobnym partnerem digitalowym LaLiga w Chinach kontynentalnych jest platforma Migu, która podpisała umowę obejmującą wszystkie 380 spotkań w sezonie, obowiązującą do końca rozgrywek 2029/2030.











