Media w Holandii: wpływy gigantów technologicznych zagrażają demokracji

Największe media w Holandii ostrzegają w liście do Sybranda Bumy, który będzie negocjatorem ds. przyszłej koalicji, że dominacja globalnych platform technologicznych z USA i Chin podkopuje demokrację oraz zagraża niezależnej informacji w kraju. To pierwsza tak szeroka współpraca redakcji.

Rafał Badowski
Rafał Badowski
Udostępnij artykuł:
Media w Holandii: wpływy gigantów technologicznych zagrażają demokracji
Holandia: big techy zagrażają demokracji.
Fot. Pexels

Holenderskie media – od nadawców publicznych i komercyjnych, przez prasę drukowaną, internetową, aż po agencję ANP i związek dziennikarzy NVJ – skierowały do Bumy alarmujący list, w którym ostrzegają przed rosnącym wpływem globalnych gigantów technologicznych na krajowy ekosystem informacyjny.

Jak podaje nadawca publiczny NOS, sygnatariusze listu ostrzegają, że firmy takie jak Google, Meta czy chińskie platformy stanowią "poważne zagrożenie dla demokracji", ponieważ coraz bardziej kontorlują sposoby docierania do informacji.

W liście, którego inicjatorem jest Stowarzyszenie Demokracja i Media, podkreślono, że Holandia stoi na rozdrożu: albo informacja będzie kształtowana przez algorytmy wielkich korporacji, albo państwo stworzy własne, oparte na wartościach demokratycznych środowisko cyfrowe.

"Za chwilę nie będzie już żadnego medialnego krajobrazu" – ostrzega dyrektorka stowarzyszenia Nienke Venema, wskazując na erozję przychodów reklamowych i rosnącą niepewność, co do wiarygodności treści docierających do odbiorców.

Szczególne obawy budzi błyskawiczny wzrost popularności sztucznej inteligencji wśród czytelników. Media zwracają uwagę, że użytkownicy coraz częściej poprzestają na odpowiedziach generowanych przez wyszukiwarki i systemy AI, zamiast korzystać z pełnych artykułów dziennikarskich. Organizacje apelują, by bezpieczeństwo informacyjne stało się jednym z kluczowych tematów negocjacji koalicyjnych.

Sygnatariusze proponują, by za politykę medialną, jak i technologiczną odpowiadał jeden minister, argumentując, że granice między tymi obszarami "praktycznie zanikły". Wzywają także do szybkiego wdrożenia unijnych regulacji oraz wzmocnienia nadzoru nad pluralizmem medialnym w kraju.

Według NOS to pierwszy przypadek, gdy tak wiele redakcji – od NPO i Talpy, przez DPG, Mediahuis i "FD", po tygodniki "De Groene", "Vrij Nederland", "FTM" i "De Correspondent" – wspólnie zwraca się do polityków. "Publiczne i prywatne media są gotowe działać razem, ale państwo musi stworzyć ku temu warunki i skutecznie przeciwdziałać nieuprawnionemu wykorzystywaniu naszej treści przez platformy technologiczne" – podkreśla Venema.

Wiosną holenderskie redakcje zawarły porozumienie z Google dotyczące wykorzystywania fragmentów ich treści, wynikające z unijnej dyrektywy o prawach autorskich, ale – jak zaznaczają – nie rozwiązuje ono kluczowych problemów związanych z dominacją Big Techu.

Źródło: PAP

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Jest drożej. Platforma Apple TV podniosła ceny

Jest drożej. Platforma Apple TV podniosła ceny

Wyślij mi to gołębiem. Aplikacja-żart, jako odtrutka na przebodźcowanie

Wyślij mi to gołębiem. Aplikacja-żart, jako odtrutka na przebodźcowanie

Nowacka uciekła od słowa "gospodyni". Językoznawca: "Do lapsusu zaczęła dorabiać ideę"

Nowacka uciekła od słowa "gospodyni". Językoznawca: "Do lapsusu zaczęła dorabiać ideę"

Od YouTube do Podsiadły, Quebonafide i Okiego. Kuciński: "Chciałem być w środku" [WYWIAD]

Od YouTube do Podsiadły, Quebonafide i Okiego. Kuciński: "Chciałem być w środku" [WYWIAD]

Gen Z, Baby Boomers i DOOH. Waldemar Kruk o tym, jak różne pokolenia korzystają z galerii handlowych
Materiał reklamowy

Gen Z, Baby Boomers i DOOH. Waldemar Kruk o tym, jak różne pokolenia korzystają z galerii handlowych

PZPN stracił kolejnego sponsora. Staropolanka nie przedłużyła umowy

PZPN stracił kolejnego sponsora. Staropolanka nie przedłużyła umowy