Po likwidacji "Interwencji" Bebło rozmawiał o pozostaniu w stacji, ale ostatecznie sie z nią rozstaje.
– Moja osiemnastoletnia misja w Polsacie dobiega końca. Ale pomagać potrzebującym będę nadal. Będę jeszcze bliżej ludzi i będę jeszcze bardziej bezkompromisowy wobec urzędników. Do zobaczenia niebawem! – mówi Wirtualnemedia.pl Michał Bebło. Nie ujawnia nowego miejsca pracy.
Michał Bebło do Polsatu dołączył w 2008 roku. Najpierw był reporterem "Interwencji", a potem szybko zaczął prowadzić program. Swoją karierę rozpoczął w katowickim oddziale TVP, prowadził tam m.in. magazyn "Uwaga! Weekend". Później związany był z Superstacją, gdzie współprowadził m.in. pasma "Superstudio" i "Poranne espresso".
Koniec "Interwencji" po 23 latach
31 lipca wyemitowano ostatnie wydanie "Interwencji" w Polsacie. – Blisko ćwierć wieku obecności programu na antenie to wyjątkowe osiągnięcie. Jednakże nadszedł moment na decyzję o zakończeniu emisji programu, ponieważ dotychczasowa formuła "Interwencji" wyczerpała swój potencjał – tak Polsat uzasadniał decyzję o likwidacji magazynu.

Analogicznie zlikwidowano program "Państwo w państwie", który nie wraca na antenę od września.
Wielu pracowników obu redakcji otrzymało propozycje przejścia do innych zespołów. Np. do zespołu cyklu reportersko-śledczego "Polsat News ujawnia" przeszli reporterzy Rafał Zalewski, Leszek Dawidowicz i Jan Kasia. Zalewski dostał też autorski program "Na miejscu zbrodni" w Polsat News. Z kolei Artur Borzęcki został reporterem "Wydarzeń 15.50".












