– Cieszę się, że mogę być głosem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, to ambitne wyzwanie, jestem wielką entuzjastką ZUS. Instytucja zajmuje się nie tylko dystrybuowaniem emerytur i zasiłków macierzyńskich, ale też zabezpieczeniem społecznym, wypłaca 800 plus czy zasiłki pogrzebowe. Osoby, które znam osobiście, mają bardzo dobre zdanie o ZUS. Ich świadczenia są wypłacane na czas, a emerytury waloryzowane – mówi Anna Kalita w rozmowie z Wirtualnemedia.pl.
Jak informowaliśmy pod koniec lipca, Anna Kalita zdecydowała się odejść z Agory. Łącznie spędziła w wydawnictwie 10 lat. To była jej decyzja. – Dużo czasu zajęłoby wyliczanie zalet Agory. Pracują tam zawodowcy, to wspaniali ludzie, świetnie się tam pracuje i polecam każdemu – przekazała wcześniej w rozmowie z Wirtualnemedia.pl.
W zeszłym tygodniu podaliśmy, że z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych pożegnał się właśnie rzecznik prasowy i dyrektor biura prasowego Karol Poznański. W ZUS pracował od kwietnia 2025 roku.

Kalita m.in. w "Wyborczej", "Dzienniku" i TVN
Anna Kalita rozpoczęła karierę w oddziale wrocławskim "Gazety Wyborczej", gdzie pracowała w latach 2003–2006. Prowadziła relacje z imprez sportowych. Pisała też newsy, reportaże i sylwetki dolnośląskich sportowców.
Następnie w latach 2006–2010 była dziennikarką w "Dzienniku Polska Europa Świat" (obecnie "Dziennik Gazeta Prawna"), gdzie między innymi pisała analizy i przeprowadzała wywiady z politykami. Zajmowała się tematyką społeczną, polityczną i ochrony zdrowia.
Potem przez 8 lat pracowała w TVN, gdzie realizowała reportaże (między innymi nominowany do Grand Press "Tu nie ma sprawiedliwości"), przeprowadzała wywiady, uczestniczyła w pracy przy programach na żywo.
W latach 2019–2021 pisała dla Weekend.gazeta.pl jako autorka zewnętrzna, a następnie na stałe. Od jesieni 2021 pisała teksty w Gazeta.pl, "Wyborczej" i "Wysokich Obcasach".












