Miesięcznik “Naj” poradnikowy, aż do bólu

W czwartek na rynku pojawił się pierwszy odświeżony numer magazynu “Naj”, który został przekształcony z tygodnika w miesięcznik. O opinię na temat odmienionego pisma poprosiliśmy ekspertów.

Patryk Pallus
Patryk Pallus
Udostępnij artykuł:

Miesięcznik „Naj” jest pismem, która ma za zadanie dostarczać czytelniczkom szybkich i gotowych do zastosowania porad. Objętość tytułu zwiększyła się z 52 do 108 stron, zaś zawartość miesięcznika podzielona została trzy działy: „Dla Ciebie” (porady z zakresu mody i urody), „Dla Rodziny” (porady z dziedziny psychologii, zdrowia, budowania relacji, wychowywania dzieci, podrozdział Relaks) oraz „Dla domu” (porady z zakresu aranżacji wnętrz, ogrodów i balkonów oraz przepisy kulinarne). - Taki podział to oryginalny pomysł, jednak powoduje on pewne niekonsekwencje, czytelniczkom trudno też będzie szybko znaleźć porady na interesujące je tematy – uważa Ilona Szajkowska, wydawca czasopism kobiecych w Agorze SA.

- “Naj” po zmianach ma unikaną formułę, jest poradnikowy aż do bólu, bardzo dużo porad jest przedstawionych w formie krok po kroku, a całym w piśmie jest tylko jedna opowieść z życia – uważa Monika Rychlica, head of press & new media w Initiative Warszawa. - Odważne było zamieszczenie sesji mody z modelką o rozmiarze 48+, tego normalnie nie spotyka się w prasie kobiecej – zauważa.

Ilona Szajkowska zwraca uwagę, że odmieniony „Naj” to zupełnie inne pismo niż do tej pory. - “Naj” był bardzo popularnym tygodnikiem, teraz jest to miesięcznik z elegantszą szatą graficzną i bardziej wartościową treścią – tłumaczy nam Szajkowska. Dlatego, jej zdaniem tytuł może mieć kłopot z utrzymaniem dotychczasowych czytelniczek przyzwyczajonych do formuły tygodnika i będzie musiał pozyskać nowych odbiorców. - Miesięcznik “Naj” przypomina wszystkie magazyny z segmentu. Ze względu na cenę (2,60 – przyp. red.) pozycjonuje się najbliżej “Poradnika Domowego” (kosztuje 2,99 zł) i “Świata Kobiety” (2,90 zł) i z tymi pismami najbardziej chce konkurować. Ale, jak każda nowość, odbierze czytelników każdemu tytułowi w segmencie po trochę – uważa Szajkowska.

Monika Rychlica sądzi jednak, że ze względu na bardzo poradnikową formułę, “Naj” będzie raczej konkurować z dwutygodnikami poradnikowymi (obecnie są to “Tina” i “Przyjaciółka”, a od lipca także “Pani Domu”) niż miesięcznikami z tego segmentu.- Ze względu na niską cenę może też być pismem drugiego wyboru – uważa Rychlica. Obawia się ona o wpływy reklamowe tytułu, ponieważ ceny reklam w miesięczniku „Naj” pozostały na niezmienionym w stosunku do tygodnika poziomie, a ukazując się rzadziej będzie on pozyskiwać mniej reklam z każdej kampanii prasowej.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Koszt AI. Pochłonie tyle wody, ile potrzebuje 1,3 mld ludzi

Koszt AI. Pochłonie tyle wody, ile potrzebuje 1,3 mld ludzi

Rekordowa oglądalność meczu Chwalińskiej. Pierwsza taka sytuacja w historii

Rekordowa oglądalność meczu Chwalińskiej. Pierwsza taka sytuacja w historii

"The Traitors. Zdrajcy" jednak bez gwiazd. Ruszył casting do nowej serii

"The Traitors. Zdrajcy" jednak bez gwiazd. Ruszył casting do nowej serii

Strategia odpowiedzialności. Wernisaż "Wygodnie i odpowiedzialnie. Sztuka Inspiracji" Grupy Żabka

Strategia odpowiedzialności. Wernisaż "Wygodnie i odpowiedzialnie. Sztuka Inspiracji" Grupy Żabka

"Sprawa dla reportera" już nie wieczorem. Zmiana na czas mundialu

"Sprawa dla reportera" już nie wieczorem. Zmiana na czas mundialu

Mateusz Święcicki: Widziałem 20 dziennikarzy klęczących przed Lewandowskim [WYWIAD]

Mateusz Święcicki: Widziałem 20 dziennikarzy klęczących przed Lewandowskim [WYWIAD]