Miłość z 1933 roku i współczesności w reklamie Lacoste (wideo)

W najnowszej kampanii pod hasłem „Timeless” Lacoste, producent odzieży i obuwia cofa widza w przeszłość i romantycznym filmem przypomina historię marki sięgającą 1933 roku. Autorem reklam jest agencje BETC z Paryża.

bg
bg
Udostępnij artykuł:
Miłość z 1933 roku i współczesności w reklamie Lacoste (wideo)

Głównym elementem kampanii „Timeless” jest trwający 90-sek. spot. Jego bohaterami jest para młodych ludzi. Chłopak niechcący potrąca dziewczynę na peronie kolejowym, potem próbuje ją odnaleźć ją w pociągu, do którego wsiadła. Ale ona wciąż mu gdzieś znika. Koniec filmu przenosi widza już w czasy współczesne, a para młodych ludzi przez cały ten czas ma na sobie koszulki polo marki Lacoste.

Ta romantyczna reklama przypomina o wieloletniej historii marki, którą w 1933 roku założyli tenisista Rene Lacoste i Andre Gillier.

 

Kampania, podobnie jak wcześniejsze działania, ma promować Lacoste jako markę odzieży nie tylko sportowej. Reżyserem spotu jest Seb Edwards. Autorem muzyki do spotu jest Max Richter, kostiumy zaprojektowała Madeline Fontaine.

Za produkcję filmu odpowiada Wanda/Academy, postprodukcją zajęła się firma Whitehouse Post.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń