Dziennikarka Republiki wygrała w sądzie z TVP. Chodzi o pieniądze

Monika Borkowska poinformowała, że wygrała w sądzie pracy z Telewizją Polską. Była dziennikarka TVP, obecnie pracująca w Republice, walczyła o zaległe wynagrodzenie.

Dominik Senkowski
Dominik Senkowski
Udostępnij artykuł:
Dziennikarka Republiki wygrała w sądzie z TVP. Chodzi o pieniądze
Monika Borkowska

Monika Borkowska ogłosiła kilka dni temu na portalu X: "Wygrałyśmy z panią mecenasa w sądzie drugiej instancji z nielegalnie przejętą TVP w likwidacji. W momencie, w którym rozstawałam się z telewizją, w słabym stylu ze strony dyrektora Własiuka (Adam Własiuk to dyrektor biura zarządzania kapitałem ludzkim w TVP - przyp. red.), postanowiłam, że nie dam się wykorzystywać. Dlatego wylądowaliśmy w sądzie".

Monika Borkowska o sprawie z TVP

Poprosiliśmy Borkowską o komentarz do sprawy. – To ten dyrektor decydował o sposobie i stylu rozstawania się dziennikarzy z TVP oraz o warunkach tego rozstania. Moja sprawa sądowa dotyczyła zaległych, niewypłaconych mi, a należnych pieniędzy, za pracę w TVP – przekazała dziennikarka Republiki w rozmowie z Wirtualnemedia.pl.

I dodała: "Dyrektor Własiuk wiedział o tych zaległościach. One miały niestety także wpływ na warunki podpisanego porozumienia przy rozstaniu z TVP. Były dla mnie niekorzystne. O szczegółach tej sprawy mówić nie mogę ze względu na zapisy porozumienia".

Monika Borkowska zapowiedziała, że to nie koniec sprawy. – Moi prawnicy analizują teraz, czy pozytywne dla mnie orzeczenie sądu nie jest przesłanką do podważenia całego procesu podpisania ze mną porozumienia o rozstaniu. Zdziwił mnie fakt, że na ostatnią rozprawę Telewizja nie wysłała żadnego pełnomocnika. Choć to oni wnieśli apelację. Według mnie chodziło tylko o grę na czas.

Poprosiliśmy TVP o komentarz do zakończonego postępowania sądowego. Dział komunikacji korporacyjnej odpowiedział nam jedynie, że "nieobecność pełnomocnika czy strony na rozprawie apelacyjnej nie stanowi przeszkody w rozpoznaniu apelacji – tak też stało się w tej sprawie".

Będą kolejne pozwy wobec TVP?

Monika Borkowska przekazała również, że ma nadzieję, że ten wyrok zmotywuje innych byłych dziennikarzy telewizji publicznej do wybrania ścieżki sądowej, jeśli znaleźli się w podobnej sytuacji. – Słyszałam o kilku osobach, które walczą bądź zamierzają walczyć w sądzie pracy. Każda sprawa jest indywidualna, bo warunki podpisanych porozumień były zapewne inne – zaznaczyła.

Z centralą Telewizji Polskiej Monika Borkowska była związana od czerwca 2023. Przygotowywała materiały do głównego wydania "Wiadomości", przede wszystkim na temat krajowej polityki. Ponadto należała do grona gospodarzy cyklów publicystycznych "Minęła 8", "Minęła 9" i "Za czy przeciw" w TVP Info. Przedtem przez kilka lat była reporterką w TVP3 Łódź.

W kwietniu ub.r. Borkowska rozstała się z TVP i dołączyła do Republiki.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Reporterski magazyn Jedynki z rozszerzeniem w TVP Info

Reporterski magazyn Jedynki z rozszerzeniem w TVP Info

Oszukiwali Polaków w internecie. Zablokowano 120 domen

Oszukiwali Polaków w internecie. Zablokowano 120 domen

Nowy szef marketingu Empiku

Nowy szef marketingu Empiku

Ta zgoda na przejęcie właściciela TVN będzie szybko. "Netflix miałby bardzo trudną ścieżkę"

Ta zgoda na przejęcie właściciela TVN będzie szybko. "Netflix miałby bardzo trudną ścieżkę"

Republika jak PiS: alarm ws. kryzysu na stacjach paliw. Orlen uspokaja

Republika jak PiS: alarm ws. kryzysu na stacjach paliw. Orlen uspokaja

InPost chwali się Paczkomatami w Wielkiej Brytanii. "Nadal produkujemy je w Polsce"

InPost chwali się Paczkomatami w Wielkiej Brytanii. "Nadal produkujemy je w Polsce"