Serial "My Little Pony" zakazany dla dzieci

Po tym, jak rosyjski Sąd Najwyższy uznał "międzynarodowy ruch LGBT" za ekstremistyczny, baza filmów Kinopoisk zmieniła kategorię popularnej wśród przedszkolaków telewizyjnej kreskówki "My Little Pony" opowiadających o przyjaźni i magicznych kucykach na powyżej 18 lat.

pap/jd
pap/jd
Udostępnij artykuł:
Serial "My Little Pony" zakazany dla dzieci
Kadr z bajki "My Little Pony"/YouTube

Kinopoisk nie wyjaśnił swojego posunięcia, choć niektórzy zwracają uwagę, że jedna z postaci - kucyk Rainbow Dash - ma grzywę i ogon tęczowych kolorów - zauważył portal radia Głos Ameryki.

Nadawany od 2010 roku amerykańsko-kanadyjski animowany serial "My Little Pony" o kucykach, czarach, jednorożcach i nauce przyjaźni jest najczęściej kwalifikowany w zachodnich telewizjach jako właściwy do samodzielnego oglądanie przez dzieci powyżej piątego roku życia.

Rosyjski Sąd Najwyższy uznał w czwartek "międzynarodowy ruch społeczny LGBT" za "organizację ekstremistyczną" i zdecydował o jego zakazaniu. Decyzję podjęto na wniosek ministerstwa sprawiedliwości.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wiele serwisów streamingowych może podrożeć. Wszystko przez kodek

Wiele serwisów streamingowych może podrożeć. Wszystko przez kodek

Nadawca publiczny ogranicza liczbę emisji FM na rzecz DAB+ i streamingu

Nadawca publiczny ogranicza liczbę emisji FM na rzecz DAB+ i streamingu

Kolejna wersja kanału Arte. Pojawi się m.in. w naziemnej telewizji cyfrowej

Kolejna wersja kanału Arte. Pojawi się m.in. w naziemnej telewizji cyfrowej

Regulator cofnął koncesję stacji telewizyjnej. Były kandydat na prezydenta grzmi

Regulator cofnął koncesję stacji telewizyjnej. Były kandydat na prezydenta grzmi

Kim naprawdę jest twórca OpenAI? Ustalenia dziennikarzy "The New Yorker"

Kim naprawdę jest twórca OpenAI? Ustalenia dziennikarzy "The New Yorker"

Republika mydła i powidła. Czy stacja Sakiewicza wie, czego chcą jej widzowie? [OPINIA]

Republika mydła i powidła. Czy stacja Sakiewicza wie, czego chcą jej widzowie? [OPINIA]