Nowa animacja z uniwersum Astérixa i Obelixa. Netflix pokazuje kadr

W 2025 roku w serwisie Netflix zadebiutuje pierwszy serial animowany poświęcony przygodom znanych na całym świecie Galów, czyli Astérixa i Obelixa. Za produkcję odpowiada francuski reżyser Alain Chabat. Mamy już pierwszy kadr z animacji, która powstaje w oparciu o komiks pt. „Walka wodzów”.

MM
MM
Udostępnij artykuł:
Nowa animacja z uniwersum Astérixa i Obelixa. Netflix pokazuje kadr
Animacja komiksu pt. „Walka wodzów”, Netflix

Rzymianie desperacko próbują podbić jedyną pozostałą galijską osadę oraz dom Astérixa i Obelixa. Sekretem wyższości Galów w starciach z Rzymianami jest magiczny wywar sporządzany przez druida. Jednak gdy ten traci pamięć, mieszkańcy wioski zostają zdani wyłącznie na siebie i zmuszeni są stawić czoła potędze Rzymu - czytamy w opisie Netfliksa.

Twórcą animacji jest Alain Chabat. Powstaje ona na podstawie oryginalnego dzieła René Goscinny'ego i Alberta Uderzo. Reżyserami całości są Alain Chabat i Fabrice Joubert. Producentem jest Alain Goldman. Studio animacji to TAT Productions.

Wydawnictwo i zarządca praw do komiksu, to Les Editions Albert René. Za adaptację komiksu i dialogi animacji odpowiadają: Alain Chabat, Benoît Oullion i Piano.

Nie jest znana dokładna data premiery nowej animacji Netfliksa
 

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń