O planach Netfliksa poinformował "The Wall Street Journal". Z ustaleń dziennika wynika, że pomysł uruchomienia kanałów linearnych pojawił się podczas wewnętrznych rozmów kierownictwa firmy.
Stacje mogłyby emitować przez całą dobę produkcje należące do wybranego gatunku albo związane z konkretnym serialem lub franczyzą. Użytkownik nie musiałby więc samodzielnie wybierać każdego filmu czy odcinka. Po włączeniu kanału oglądałby treści zgodnie z przygotowaną przez platformę ramówką.
Na razie nie zapadły ostateczne decyzje w sprawie wdrożenia nowej funkcji. Przedstawiciel Netfliksa odmówił komentarza na temat doniesień.
Netflix chce, żeby widzowie oglądali dłużej
Podczas wiosennego przeglądu działalności Netfliksa kierownictwo firmy miało zwrócić uwagę na oznaki spadku zaangażowania subskrybentów. Chodzi między innymi o czas spędzany w serwisie oraz odsetek użytkowników, którzy kończą rozpoczęte seriale.

Netflix pozostaje największym płatnym serwisem streamingowym, osiąga rosnące zyski i ma niski wskaźnik rezygnacji z subskrypcji. Jednocześnie konkuruje o czas widzów nie tylko z Disney+, HBO Max czy Amazon Prime Video, lecz także z YouTube’em i bezpłatnymi platformami wspieranymi reklamami.
Kanały linearne mogłyby zachęcać do bardziej swobodnego, niewymagającego pełnego skupienia oglądania. Podobny model od lat wykorzystują między innymi Pluto TV i Tubi. Netflix analizuje też możliwość sprzedawania pakietów obejmujących dostęp do innych serwisów streamingowych.
Takie rozwiązanie może pomóc w ograniczeniu problemu nadmiaru wyboru. Biblioteki platform streamingowych obejmują tysiące filmów, seriali i programów, przez co część użytkowników długo przegląda katalog, nie znajdując interesującej pozycji.

Z badania opublikowanego przez Nielsen Gracenote wynika, że 19 proc. odbiorców rezygnuje z rozpoczęcia seansu, jeśli wyszukiwanie odpowiedniej treści nie kończy się powodzeniem. Blisko połowa ankietowanych deklarowała natomiast, że trudności ze znalezieniem programu mogą skłonić ją do rezygnacji z subskrypcji.
Model przypominający tradycyjną telewizję może być atrakcyjny również dla części starszych odbiorców, przyzwyczajonych do włączania kanału z gotową ramówką. W takim przypadku algorytm lub redakcja platformy przejmują od użytkownika decyzję o tym, co zostanie wyemitowane jako następne.
SkyShowtime i Polsat Box Go już mają takie kanały
Po podobną strategię sięgają już inne serwisy streamingowe. W marcu 2026 roku SkyShowtime udostępnił polskim użytkownikom 15 kanałów internetowych.
Część z nich jest poświęcona konkretnym produkcjom i franczyzom, takim jak "Psi Patrol", "SpongeBob Kanciastoporty", "Dexter", "Star Trek", "The Office", "House" czy "Yellowstone". Pozostałe stacje grupują filmy i seriale według gatunków, na przykład komedie i produkcje kryminalne.

Programy można oglądać zgodnie z ustaloną ramówką, ale użytkownicy nadal mają możliwość przejścia do wybranego odcinka w bibliotece VOD. Według SkyShowtime kanały są dodatkowym sposobem odkrywania treści dostępnych w ramach abonamentu.
Blisko 20 podobnych kanałów uruchomił wcześniej Polsat Box Go. Wśród nich znalazły się między innymi Świat według Kiepskich TV, Komedie TV i Kabarety TV. Stacje przypominają kanały FAST, ale dostęp do nich wymaga posiadania odpowiedniego pakietu serwisu.
Francuski eksperyment Netfliksa okazał się sukcesem
Netflix testuje już w Europie rozwiązanie łączące streaming z tradycyjną telewizją. W czerwcu 2026 roku francuscy subskrybenci platformy otrzymali dostęp do kanałów TF1, TMC, TFX, TF1 Séries Films i informacyjnego LCI, a także do katalogu serwisu TF1+.
Kanały i programy francuskiego nadawcy są dostępne bezpośrednio w aplikacji Netfliksa i nie wymagają dodatkowej opłaty. Integracja obejmuje także funkcje platformy, takie jak "Kontynuuj oglądanie", "Moja lista", zestawienie Top 10 oraz spersonalizowane rekomendacje.

Jak informuje Broadband TV News, partnerstwo miało szybko przekroczyć zakładane cele. TF1 poinformował, że wyniki oglądalności planowane pierwotnie na pierwsze 18 miesięcy współpracy zostały osiągnięte w czasie krótszym niż trzy tygodnie.
25 czerwca TF1+ zanotował rekordowy wynik 8,3 mln użytkowników streamujących treści w ciągu dnia. W tygodniu uruchomienia integracji dzienna widownia serwisu wzrosła o 16 proc. w porównaniu z poprzednim tygodniem. Francuski nadawca zastrzegł, że do wyniku przyczyniły się także popularne programy, między innymi finał "Koh-Lanta" oraz nowa edycja "Secret Story".
Sukces współpracy z TF1 może zachęcić Netfliksa zarówno do zawierania podobnych porozumień z nadawcami w kolejnych krajach, jak i do tworzenia własnych kanałów z produkcjami znajdującymi się już w bibliotece platformy.













