Prezydent Nikaragui zablokował emisję telewizji CNN

Reżim lewicowego prezydenta Nikaragui Daniela Ortegi zablokował w czwartek emisję hiszpańskojęzycznego kanału telewizyjnego sieci CNN o nazwie CNN en Espanol.

masz / pap
masz / pap
Udostępnij artykuł:
Prezydent Nikaragui zablokował emisję telewizji CNN

Dotychczas władze Nikaragui nie podały oficjalnego powodu zablokowania telewizyjnej stacji z siedzibą w USA.

Jak poinformował koncern CNN, jego władze bezskutecznie próbowały otrzymać jakąś wiadomość w tej sprawie zarówno od rządu Nikaragui, jak też od firm dostarczających sygnał tej telewizji do tego kraju Ameryki Środkowej, ale "dotychczas nie nadeszła żadna odpowiedź".

"Dzisiaj rząd Nikaragui zablokował sygnał naszej telewizji, zabierając jej mieszkańcom dostęp do wiadomości oraz informacji naszej sieci, której mogli zaufać przez ponad 25 lat" - podała w oświadczeniu CNN.

Z szacunków regionalnego latynoamerykańskiego stowarzyszenia Głosy Południa wynika, że Ortega zamknął już w Nikaragui ponad 30 niezależnych mediów.

Wśród zamkniętych przez lewicowy reżim mediów jest 27 rozgłośni radiowych, trzy kanały telewizyjne, a także najstarszy opozycyjny dziennik w Nikaragui "La Prensa". Znaczną część zamkniętych mediów stanowią katolickie środki masowego przekazu.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń