Norweski gaz coraz bliżej Polski

Premier Jarosław Kaczyński i premier Norwegii Jens Stoltenberg potwierdzili w poniedziałkowej rozmowie telefonicznej wolę współpracy w zakresie dostaw norweskiego gazu do Polski.

pP-KK
pP-KK
Udostępnij artykuł:

Poinformowało Centrum Informacyjne Rządu.

W czerwcu br. po rozmowie ze Stoltenbergiem, ówczesny szef rządu Kazimierz Marcinkiewicz powiedział, że jeszcze w 2006 r. możliwe jest sfinalizowanie rozmów o dostawach norweskiego gazu do Polski.

Podkreślił, że ze strony rządów obu krajów jest "zielone światło" dla dostaw gazu z Norwegii do Polski. Premier Norwegii zaznaczył jednak, że to nie rządy, lecz spółki z obu krajów negocjują kontrakt.

Na początku maja br. minister gospodarki Piotr Woźniak poinformował, że po sześciu miesiącach negocjacji norweska spółka Gassco ASA zgodziła się, by Polska uczestniczyła w budowie nowego gazociągu z Norwegii do Szwecji. Polski rząd chce, by został on przedłużony do naszego wybrzeża.

Wstępne założenia przyszłego rurociągu przewidywały przesyłanie nim do zachodniej Szwecji 10-15 mln m3 gazu dziennie. Przyłączenie się kolejnego, polskiego inwestora, który chciałby przedłużyć rurociąg z Goeteborga do polskiego brzegu Bałtyku, musi się wiązać ze zwiększeniem przepustowości norweskiego i szwedzkiego odcinka gazociągu.

Jarosław Kaczyński podziękował również Stoltenbergowi za pomoc Polsce w postaci Norweskiego Mechanizmu Finansowego - instrumentu finansowego przeznaczonego dla nowych państw Unii Europejskiej.

W maju 2004 r. polski rząd podpisał dwie umowy, które umożliwiają nam korzystanie z dodatkowych - oprócz funduszy unijnych - form bezzwrotnej pomocy. Pierwszy z nich, to Mechanizm Finansowy EOG (Europejskiego Obszaru Gospodarczego) drugi, to Norweski Mechanizm Finansowy. W ramach tych programów, w latach 2004 - 2009 Polska otrzymać ma 533,5 mln euro.

Głównym celem pomocy jest zredukowanie różnic społecznych i gospodarczych w Europie oraz wsparcie nowych członków UE w ich staraniach, zmierzających do pełnego uczestnictwa w rozszerzonym rynku wewnętrznym. Norweski Mechanizm Finansowy skierowany jest do realizacji m.in. programów dotyczących ochrony środowiska, dziedzictwa kulturowego, pomocy technicznej przy wdrażaniu prawa UE, wdrażania przepisów z Schengen.

O dotacje z programów ubiegają się m.in. zespół pałacowy w Rogalinie oraz Europejskie Centrum Bajki im. Koziołka Matołka. Norweskie pieniądze pomagają również samorządowi z Gorzowa Wlk. przy modernizacji tamtejszych szkół.

Norweskie stowarzyszenie władz lokalnych i regionalnych zaproponowało w lutym br. przekazanie Polsce w ramach norweskiego mechanizmu finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego swoich doświadczeń w digitalizacji sektora publicznego i pomoc w stworzeniu systemu tzw. elektronicznego urzędu, "e-urzędu".

Program "e-urzędu", wprowadzany w Norwegii od połowy lat 90., obejmuje wszystkie sprawy obywatela załatwiane przez władze lokalne. Polega na unifikacji procedur obiegu dokumentów, ułatwieniu ich wymiany pomiędzy jednostkami, archiwizacji i przejrzystości procedur według jednego - zaakceptowanego przez administrację państwową - standardu elektronicznego.

Norweska pomoc ma polegać na wdrożeniu pilotażowego projektu w polskich samorządach lokalnych.

pP-KK
Autor artykułu:
pP-KK
Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Więcej sklepów w Polsce. Pierwszy wzrost od prawie dwóch dekad

Więcej sklepów w Polsce. Pierwszy wzrost od prawie dwóch dekad

Poczta Polska chce być jak InPost i DHL. Kurierzy na umowach B2B

Poczta Polska chce być jak InPost i DHL. Kurierzy na umowach B2B

Reklamodawcy kontra Polsat. "Jesteśmy karani za to, że chcemy kupić samą telewizję"

Reklamodawcy kontra Polsat. "Jesteśmy karani za to, że chcemy kupić samą telewizję"

Zwolnienia w Agorze. Szefowa "Solidarności": czy zarząd też coś sobie okroi?

Zwolnienia w Agorze. Szefowa "Solidarności": czy zarząd też coś sobie okroi?

O decyzjach klientów galerii handlowych i wykorzystaniu reklamy
Materiał reklamowy

O decyzjach klientów galerii handlowych i wykorzystaniu reklamy

Fuzja ośrodków TVP i rozgłośni regionalnych? "To stworzyłoby silne media regionalne"

Fuzja ośrodków TVP i rozgłośni regionalnych? "To stworzyłoby silne media regionalne"