Nowa strategia rozwoju Chin. “Szansa dla polskiego biznesu”

Informacje o prezentowanym materiale Ogłoszona przez chińskiego premiera Li Keqianga nowa strategia rozwoju Chin, oparta m.in. na zwiększaniu wewnętrznego popytu, to szansa dla zagranicznych  inwestorów, którzy chcieliby wejść na rynek Państwa Środka. Konkurencja dla polskich firm jest duża, m.in. ze strony dużych amerykańskich firm, które od dawna funkcjonują w Chinach. Szansą dla rodzimych przedsiębiorców jest jednak oferowanie coraz zamożniejszym chińskim konsumentom niszowych towarów i usług.

Newseria / pr
Newseria / pr
Udostępnij artykuł:

– Chiny wchodzą w nowy etap rozwoju gospodarczego – mówi Jarosław Dąbrowski ekspert ds. rynków azjatyckich i prezes Domu Maklerskiego DF CAPITAL. – Mimo niepokojących danych z gospodarki, to nadal będzie rozwój, choć bardziej zrównoważony oparty o rozwój rynku konsumentów oraz efektywnych branż przemysłowych i sektora usług.

Jak zapowiedział oficjalnie nowy chiński premier Li Keqiang podczas wizyty w Waszyngtonie, wzrost potęgi Chin nie będzie jak do tej pory oparty o wspieranie dużych państwowych przedsiębiorstw i rozwój branż produkcyjnych: stalowej czy chemicznej.

– Chińczycy chcą rozwijać te branże, które są nowoczesne i efektywne i wspierać gałęzie gospodarki budujące zdrowy rynek konsumencki oraz usługi – mówi Jarosław Dąbrowski. – Będą starali się ograniczać to wszystko, co jest nieefektywne, kosztowne i zatruwa środowisko.

Chińskie odejście od gospodarki opartej na byciu "fabryką świata", w kierunku zwiększania popytu konsumpcyjnego jest szansą dla firm z całego świata, przede wszystkim z największych gospodarek. Eksport amerykański na rynek chiński wzrósł z 27 miliardów dolarów w 2003 r. do 108 miliardów dolarów w 2012 r. General Motors sprzedaje obecnie więcej samochodów w Chinach niż na rodzimym rynku.

– My nie jesteśmy tak wielcy jak Stany Zjednoczone, ani tak rozwinięci, jeśli chodzi o eksport jak Niemcy. Możemy natomiast wchodzić w niszowe produkty i usługi – przekonuje Dąbrowski.

Jeszcze kilka lat temu Chiny rozwijały się w tempie kilkunastu procent rocznie. Dziś jest to wyraźnie wolniejszy wzrost, ale nadal atrakcyjny dla partnerów z innych części świata.

Zdaniem eksperta spowolnienie gospodarcze w Chinach może paradoksalnie być szansą dla polskich firm, które będą miały okazję wejść rynek Państwa Środka.

– Wzrost PKB spowolnił do ok. 6,8-7 proc. To bardzo duża obniżka, która jednak powinna pozwolić wejść na chiński rynek mniejszym graczom, posiadającym interesujące technologie, za którymi idzie bardzo dobry serwis, a więc np. firmom z Polski – przekonuje prezes Domu Maklerskiego DF CAPITAL.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Katarzyna Kiełbasińska przeszła ze Snow PR do Red Bulla

Katarzyna Kiełbasińska przeszła ze Snow PR do Red Bulla

Andrzej Morozowski wrócił na antenę TVN24. "Walczyłem z nowotworem"

Andrzej Morozowski wrócił na antenę TVN24. "Walczyłem z nowotworem"

Polsat Media bez wyłączności na sprzedaż reklam w Republice. Jest nowa umowa

Polsat Media bez wyłączności na sprzedaż reklam w Republice. Jest nowa umowa

Grupa Polsat Plus przekaże 575 tys. zł dla olimpijczyków

Grupa Polsat Plus przekaże 575 tys. zł dla olimpijczyków

Rainbow Tours chwali się rezerwacją wycieczek. Wzrosty przed atakiem USA na Iran

Rainbow Tours chwali się rezerwacją wycieczek. Wzrosty przed atakiem USA na Iran

Irańczyk wycofał się z zarzutów wobec reporterki TVP Info

Irańczyk wycofał się z zarzutów wobec reporterki TVP Info