Nowy zakup Bauera

Wydawnictwo Bauer nabyło nowy tytuł prasowy

Redakcja Wirtualne Media
Redakcja Wirtualne Media
Udostępnij artykuł:

4 czerwca br. wydawnictwo Bauer nabyło od Migut Media prawa do wydawania tygodnika "Motor".

Przejęcie praw do tytułu nastąpi od numeru 28. tygodnika, który ukaże się na rynku w pierwszym tygodniu lipca br. Wszyscy pracownicy redakcji "Motoru" otrzymali propozycję pracy w Wydawnictwie Bauer.

Tygodnik "Motor" jest najstarszym tytułem motoryzacyjnym w Polsce, ukazuje się od roku 1952. W roku ubiegłym średni nakład tygodnika wynosił 70 tys. egz.

Sprzedaż prawa do wydawania tygodnika "Motor" jest realizacją strategii Migut Media S.A. zmierzającej do koncentracji tytułów prasowych w segmencie czasopism typu business-to-business.

Wydawnictwo Bauer jest największym wydawcą magazynów w Polsce, obecnym na listach największych polskich przedsiębiorstw. Zatrudnia 900 osób, drukuje 33 mln egzemplarzy nakładu miesięcznie, wydaje 31 tytułów, posiada własną drukarnię w Ciechanowie, największą tego typu w Europie Środkowowschodniej.

W I kwartale br. Wydawnictwo Bauer odnotowało największe przychody reklamowe na rynku magazynów w Polsce  49,5 mln zł. (wg. Expert Monitora, styczeń-kwiecień 2003, przychody wg. cenników bez autopromocji) .

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Netflix wydał poradnik o ekologicznej produkcji filmów i seriali

Netflix wydał poradnik o ekologicznej produkcji filmów i seriali

Nowy kanał sportowy za darmo w polskim streamingu

Nowy kanał sportowy za darmo w polskim streamingu

EBU apeluje o pilne działania. Nadawca publiczny z tego kraju nie płaci pracownikom

EBU apeluje o pilne działania. Nadawca publiczny z tego kraju nie płaci pracownikom

BBC rozważa likwidację części kanałów

BBC rozważa likwidację części kanałów

Kolekcja Wietrzyk znikała i wracała, Puma milczała. Czy marka dobrze rozegrała ten kryzys?

Kolekcja Wietrzyk znikała i wracała, Puma milczała. Czy marka dobrze rozegrała ten kryzys?

Jak "gównowacenie" internetu uderzyło w portale. Felieton w odpowiedzi Bartoszowi Węglarczykowi

Jak "gównowacenie" internetu uderzyło w portale. Felieton w odpowiedzi Bartoszowi Węglarczykowi