O wyzwaniach globalnej gospodarki na Europejskim Kongresie Gospodarczym w Katowicach

Trzeba znaleźć balans między produktywnością, a nowoczesnymi miejscami pracy. Bez tego nie rozwiążemy problemu nawisu biedy na świecie – ocenił Herbert Wirth, prezes KGHM Polska Miedź, w trakcie Europejskiego Kongresu Gospdarczego w Katowicach (European Economic Congress – EEC).

Redakcja Wirtualne Media
Redakcja Wirtualne Media
Udostępnij artykuł:

Prezes KGHM Polska Miedź przestrzegał podczas panelu „Wyzwania globalnej gospodarki. Nowe rynki, nowe kierunki", że obecnie globalnym wyzwaniem jest zadbanie o to, by przy rosnącej efektywności generować także odpowiednio dużą liczbę nowoczesnych miejsc pracy.

Mark Cliffe, główny ekonomista Grupy ING, stwierdził z kolei, że kryzys gospodarczy pomógł europejskim firmom w ekspansji zagranicznej. – Jeżeli popatrzymy na Europę nie z perspektywy PKB, a eksportów, to wygląda to bardzo dobrze. Skąd wziął się duży wzrost eksportów? Stąd, że europejskie firmy, za sprawą kryzysu w Europie, bardziej skoncentrowały się na rynkach zewnętrznych – mówił.

Optymistycznie w przyszłość patrzy Adam Purwin, prezes zarządu PKP Cargo SA. Jest przekonany, że Europa Środkowa stanie sie miejscem, gdzie branżę logistyczną czeka rozwój. – Jesteśmy świadkami bardzo szybkiej modernizacji infrastruktury torowej w tej części Europy. Jesteśmy świadkami gigantycznych przemian – zwrócił uwagę. – Sektor przewozów kolejowych uzyskuje całkowicie nowy wymiar przez liberalizację rynku europejskiego. Znikają granice państwa, a to zwiększa szanse na udział w globalnych łańcuchach logistycznych – dodał. Jego zdaniem współczesny świat pokazuje, że bardzo tradycyjne biznesy mogą uzyskiwać zupełnie inny, nowoczesny wymiar. Dotyczy to także kolei, która, jego zdaniem, transportuje bardziej różnorodne towary, niż w przeszłości.

Podczas sesji uczestnicy rozmawiali także o szansach i ograniczeniach rynków Azji, Afryki i Ameryki Południowej oraz o zmieniającej się roli światowych potentatów gospdarczych – USA i Chin.

***

Europejski Kongres Gospodarczy (European Economic Congress – EEC) w Katowicach to trzydniowy cykl debat, spotkań i wydarzeń towarzyszących z udziałem sześciu tysięcy gości z Polski, Europy, świata. W blisko 100 sesjach bierze co roku udział kilkuset panelistów, komisarze unijni, premierzy i przedstawiciele rządów państw europejskich, prezesi największych firm, naukowcy i praktycy, decydenci, mający realny wpływ na życie gospodarcze i społeczne. W opiniotwórczym gronie, w formie otwartej debaty publicznej, prowadzone są rozmowy o kwestiach najistotniejszych dla rozwoju Europy.

Europejski Kongres Gospodarczy został uznany za forum jednej z najbardziej reprezentatywnych dyskusji o przyszłości Europy. Tezy wystąpień najważniejszych uczestników są często cytowane i szeroko komentowane.

Organizatorem Europejskiego Kongresu Gospodarczego, od pierwszej edycji w 2009 roku, jest Grupa PTWP SA.

###

Więcej informacji o Europejskim Kongresie Gospodarczym www.eecpoland.eu

Więcej informacji o organizatorze – Grupa PTWP SA – www.ptwp.pl

Zapraszamy również:

Wirtualne biuro prasowe: media.eecpoland.eu

Dodatkowe informacje dla mediów:

Marta Stach, Rzecznik Prasowy EEC/Imago PR

M. 609 808 119, E. m.stach@imagopr.pl

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Dziennikarz obraził prezydenta Nawrockiego. Prokuratura wszczyna śledztwo

Dziennikarz obraził prezydenta Nawrockiego. Prokuratura wszczyna śledztwo

"Zwierzogród 2" pobił rekord. Żadna animacja z Hollywood wcześniej tyle nie zarobiła

"Zwierzogród 2" pobił rekord. Żadna animacja z Hollywood wcześniej tyle nie zarobiła

Odejście z nadzoru Answear.com

Odejście z nadzoru Answear.com

Więcej sklepów w Polsce. Pierwszy wzrost od prawie dwóch dekad

Więcej sklepów w Polsce. Pierwszy wzrost od prawie dwóch dekad

Poczta Polska chce być jak InPost i DHL. Kurierzy na umowach B2B

Poczta Polska chce być jak InPost i DHL. Kurierzy na umowach B2B

Reklamodawcy kontra Polsat. "Jesteśmy karani za to, że chcemy kupić samą telewizję"

Reklamodawcy kontra Polsat. "Jesteśmy karani za to, że chcemy kupić samą telewizję"