„o2.pl wciąga” na reklamach outdoorowych

Na outdoorze rozpoczęła się wizerunkowa kampania reklamowa portalu o2.pl. Reklamy pod hasłem „o2.pl wciąga” przygotowała agencja BBDO Warszawa.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

Startująca właśnie kampania outdoorowa o2.pl ma przede wszystkim podkreślać różnorodność i atrakcyjny sposób prezentacji wiadomości w tym portalu. Akcja jest skierowana zarówno do internautów korzystających już z różnych stron Grupy o2.pl, jak i osób, które ich nie znają. Grupą docelową są również klienci reklamowi.

grafika

Grupa o2.pl wyjaśnia, że obecna kampania wynika z badań wizerunku wszystkich jej serwisów, które przed rokiem przeprowadziła agencja EEi. Wyniki pokazały, że ciężar wizerunku grupy spoczywa na portalu o2.pl. Dlatego rok temu jego stronę główną uruchomiono w nowej wersji (więcej na ten temat), a kolejne zmiany wprowadzano stopniowo, sprawdzając reakcje użytkowników.

- Mimo że to nie koniec drobnych, ale ciągłych modyfikacji, zdecydowaliśmy, że teraz jest najlepszy moment na pokazanie głównej naszego największego portalu i jego wielu twarzy - uzasadnia Michał Brański, członek zarządu Grupy o2.

grafika

Kreację kampanii - zaplanowanej do połowy listopada - przygotowała agencja BBDO Warszawa, która zdobyła to zlecenie w przetargu.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nie żyje Krystyna Piaseczna. Przez lata pracowała w TVP3 Łódź

Nie żyje Krystyna Piaseczna. Przez lata pracowała w TVP3 Łódź

Menedżerka znów w Agorze. Powrót z Grupy ZPR Media

Menedżerka znów w Agorze. Powrót z Grupy ZPR Media

Polski gigant odzieżowy z czwórką z przodu. Tyle ma sklepów

Polski gigant odzieżowy z czwórką z przodu. Tyle ma sklepów

Agora wchłonie spółkę zależną. Celem uproszczenie struktury

Agora wchłonie spółkę zależną. Celem uproszczenie struktury

Jak wygodny checkout pomaga budować przewagę w e-commerce?
Materiał reklamowy

Jak wygodny checkout pomaga budować przewagę w e-commerce?

"To była amatorszczyzna". Czy kryzysu z Mróz-Gorgoń można było uniknąć?

"To była amatorszczyzna". Czy kryzysu z Mróz-Gorgoń można było uniknąć?