OFBOR krytykuje Homo Homini za „tendencyjny kwestionariusz” w sondażu dla „Republikanów”

Zarząd Organizacji Firm Badania Opinii i Rynku negatywnie ocenił sondaż dla stowarzyszenia „Republikanie” zrealizowany przez instytut Homo Homini, zwracając uwagę, że treść i sekwencja pytań w badaniu naruszyły standardy metodologiczne i etyczne.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

Stowarzyszenie „Republikanie” zamówiło w instytucie Homo Homini sondaż złożony z czterech pytań. W pierwszym respondenci mieli stwierdzić, na ile zgadzają się z następującymi stwierdzeniami: „Podatki w Polsce są za wysokie”, „ZUS jest organizacją drogą, nieefektywną i marnującą publiczne pieniądze, która nie gwarantuje obecnym młodym ludziom otrzymania w przyszłości emerytury, za którą będzie można godnie żyć”, „Obywatele lepiej będą zarządzać swymi pieniędzmi niż urzędnicy w ich imieniu dlatego należałoby obniżyć podatki i zmniejszyć liczbę urzędników oraz spraw, w których muszą oni podejmować decyzje”, „Polsce grozi katastrofa demograficzna, dlatego państwo powinno natychmiast podjąć działania mające na celu wsparcie (m. in. poprzez obniżenie podatków)” i „PIS i PO zajmują się głownie zwalczaniem siebie nawzajem i coraz bardziej oddalają się od problemów, którymi żyją zwykli ludzie”. Kolejne pytania brzmiały: „Czy słyszał(a) Pan(i) o powstaniu nowego stowarzyszenia „Republikanie” założonego przez posła Przemysława Wiplera, którego programem jest m. in. obniżenie podatków, ograniczenie obciążeń biurokratycznych, zmniejszenie liczby urzędników oraz wsparcie dla rodzin?”, „Czy gdyby stowarzyszenie „Republikanie” brało udział w najbliższych wyborach do Sejmu, rozważał(a)by Pan(i) oddanie na nie głosu?” oraz „Gdyby w najbliższy weekend odbywały się wybory parlamentarne i Stowarzyszenie „Republikanie” brało w nim udział na jakie ugrupowanie oddał(a)by Pan(i) swój głos?”.

Homo Homini wyjaśniło w komunikacie, że stowarzyszenie „Republikanie” do standardowego badania Omnibus Express dołączyło kilka swoich pytań. Firma przyznała, że pytania o preferencje wyborcze (zwłaszcza ostatnie, w tym sposób jego sformułowania) były poprzedzone serią pytań, które mogły wpłynąć na ich wyniki.

Zarząd Organizacji Firm Badania Opinii i Rynku uznał jednak to oświadczenie za niewystarczające i we własnym komunikacie wyraził głębokie zaniepokojenie realizacją tego sondażu. „Treść i sekwencja pytań zadanych w badaniu Homo Homini stanowi naruszenie standardów metodologicznych i etycznych obowiązujących badaczy.  Realizacja badania opartego o tendencyjnie skonstruowany kwestionariusz godzi w dobre imię środowiska badawczego i  podważa publiczne zaufanie do wyników badań sondażowych” - stwierdził zarząd. Podkreślił przy tym, że to firma badawcza przeprowadzająca sondaż, a nie jego zleceniodawca, w pełni odpowiada za jego kształt i powinna dołożyć wszelkich starań, aby wyniki projektu badawczego były rzetelne i wiarygodne. „Praktyki firmy wprowadzają w błąd opinię społeczną i mogą stanowić formę manipulacji w obszarze preferencji wyborczych. Jest to pogwałcenie fundamentalnej zasady niezależności i bezstronności badaczy” - ocenił zarząd.

Kierownictwo OFBOR-u przypomniało, że instytut Homo Homini odmawia poddania się procedurom niezależnego audytu PKJPA, do którego ma otwarte zaproszenie (tym audytem objętych jest 30 największym firm badawczych w Polsce). „Jako zarząd największej organizacji skupiającej agencje badawcze  pragniemy stanowczo odciąć się od praktyk Homo Homini oraz uczulić opinię publiczną oraz obecnych i potencjalnych zleceniodawców agencji,  na łamanie przez Homo Homini powszechnie przyjętych standardów warsztatu badawczego” - zakończył zarząd.

Według Homo Homini oświadczenie OFBOR-u w rzeczywistości ma pozamerytoryczne przyczny. - To kolejny etap kampanii, której celem jest bezpardonowe niszczenie wizerunku i wiarygodności instytutu Homo Homini - mówi portalowi Wirtualnemedia.pl Marcin Duma, prezes firmy. - Należy pamiętać, że OFBOR jest organizacją o charakterze lobbingowym. Zgodnie ze swoim statutem została powołana do ochrony i reprezentowania interesów zrzeszonych w niej firm badawczych. Najwyraźniej czują się one zagrożone rosnącą pozycją rynkową prowadzonej przeze mnie instytucji - dodaje Duma. 

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Grzywna za obowiązkowy depozyt, zwroty za odwołane koncerty. Urząd karze Live Nation

Grzywna za obowiązkowy depozyt, zwroty za odwołane koncerty. Urząd karze Live Nation

wPolsce24 reaguje na zmiany w Republice. Dłuższe programy rano i po południu

wPolsce24 reaguje na zmiany w Republice. Dłuższe programy rano i po południu

Zondacrypto bez nadzoru. Odchodzący menedżerowie: wyszły na jaw istotne rozbieżności

Zondacrypto bez nadzoru. Odchodzący menedżerowie: wyszły na jaw istotne rozbieżności

Od 0 do 100 tys. zł. Ile naprawdę zarabia influencer?

Od 0 do 100 tys. zł. Ile naprawdę zarabia influencer?

Szkoła dawała 3,5 tys. zł rabatu za wizerunek dzieci. UODO zabiera głos

Szkoła dawała 3,5 tys. zł rabatu za wizerunek dzieci. UODO zabiera głos

Oto lista miast trasy Lata z Radiem i Telewizją Polską [NASZ NEWS]

Oto lista miast trasy Lata z Radiem i Telewizją Polską [NASZ NEWS]