Orange rozdaje minuty do wszystkich

W promocji „Minuty za Minuty" w Nowym Orange Go, za każde zainicjowane połączenie trwające dłużej niż 2 minuty dzwoniący otrzymuje od 3 do 9 dodatkowych minut na kolejne połączenia do wszystkich sieci (nie dotyczy Play i Cyfrowego Polsatu).

Redakcja Wirtualne Media
Redakcja Wirtualne Media
Udostępnij artykuł:

Dodatkowe minuty są rozliczane w pierwszej kolejności i można je wykorzystać już przy następnym połączeniu. Niewykorzystany czas przechodzi na kolejne połączenia. Codziennie można dostać nawet 45 dodatkowych minut, są one ważne w ciągu 24 godzin od chwili przyznania.

Liczba przyznanych minut zależy od wartości ostatniego doładowania:

* - dotyczy połączeń z doładowania.

Aktywacja promocji jest jednorazowa, można ją włączyć na jeden ze sposobów:

  • wysyłając SMS-a aktywującego o treści HALO pod numer 900 (opłata jak za standardowy SMS);
  • wpisując na klawiaturze telefonu *101*11# i potwierdzając przyciskiem połączenia (aktywacja bezpłatna).

Wysyłając SMS o treści ILE pod numer 900, użytkownik może sprawdzać liczbę minut, którymi dysponuje.

Więcej informacji o ofercie można znaleźć na www.orange.pl

grafika

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Koncern Axel Springer przejmie prestiżowego brytyjskiego wydawcę

Koncern Axel Springer przejmie prestiżowego brytyjskiego wydawcę

Wybitny fotoreporter z pośmiertnym odznaczeniem. Zbiórka dla jego rodziny

Wybitny fotoreporter z pośmiertnym odznaczeniem. Zbiórka dla jego rodziny

Dobry sygnał dla TVN24? Nowy właściciel Warner Bros. Discovery o "niezależności redakcyjnej CNN"

Dobry sygnał dla TVN24? Nowy właściciel Warner Bros. Discovery o "niezależności redakcyjnej CNN"

Królewskie dalej z Legią Warszawa. Współpraca od ponad dwóch dekad

Królewskie dalej z Legią Warszawa. Współpraca od ponad dwóch dekad

Pracownicy TVP dostaną na Wielkanoc więcej niż na Boże Narodzenie? Związkowcy skierowali pismo

Pracownicy TVP dostaną na Wielkanoc więcej niż na Boże Narodzenie? Związkowcy skierowali pismo

Eurowizja 2026. "Na łapu capu", czyli grzechy tegorocznych preselekcji

Eurowizja 2026. "Na łapu capu", czyli grzechy tegorocznych preselekcji