„Ostatni taniec na tej sali” - nowa płyta Bayer Full

Jeden z najstarszych i najbardziej popularnych zespołów polskiego nurtu muzyki tanecznej powraca z nowym albumem. Nowa płyta zespołu Bayer Full nosi tytuł „Ostatni taniec na tej sali” i ukaże się na rynku już w najbliższą sobotę.

pr
pr
Udostępnij artykuł:

„Ostatni taniec na tej Sali” będzie 34 albumem dorobku Bayer Full. Od wydania ostatniej autorskiej płyty zespołu minęły 4 lata. – Pragnę przeprosić wszystkich naszych fanów, że tak długo musieli czekać na tę płytę – mówi lider Bayer Full Sławek Świerzyński. – Dostawaliśmy mnóstwo e-maili z pytaniami, kiedy będzie ta „Nowa”  i przyznam się:  nie miałem tzw. weny twórczej. Dopiero w styczniu tego roku coś drgnęło w serduszku i posypały się teksty i muzyka. Jestem zakochany w tych nowych piosenkach i mam wrażenie, że też je polubicie, być może dzięki Wam staną się przebojami jak : „Wszyscy Polacy to jedna rodzina”, „Majteczki w kropeczki” czy „Moja muzyka”. Szczególnie polecam piosenkę „Nie można żyć bez miłości”, w dobie Internetu, światłowodów, wyścigu szczurów, potrzebna jest chwila refleksji i muzyki dla dwojga – dodaje lider Bayer Full.

Na nową płytę zespołu złoży się 17 utworów. Album zostanie wydany 13 lipca nakładem warszawskiej Fonografiki.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Pięć nowości wiosną w TVP. Największe hity stacji z kontynuacją

Pięć nowości wiosną w TVP. Największe hity stacji z kontynuacją

Jest siatka płac w Bauerze. Planowane są też podwyżki

Jest siatka płac w Bauerze. Planowane są też podwyżki

13 osób w redakcji nowego portalu TVP. W planach współpraca z Onetem

13 osób w redakcji nowego portalu TVP. W planach współpraca z Onetem

Odejścia z Agory. Kolejni dziennikarze żegnają się z redakcją

Odejścia z Agory. Kolejni dziennikarze żegnają się z redakcją

Widzowie czekali na polskie bajki
Materiał reklamowy

Widzowie czekali na polskie bajki

Prokuratura odrzuciła zawiadomienie Wysockiej-Schnepf przeciwko Gmyzowi. "Przedwczesna radość"

Prokuratura odrzuciła zawiadomienie Wysockiej-Schnepf przeciwko Gmyzowi. "Przedwczesna radość"