Paul Polman po 10 latach odchodzi z funkcji prezesa koncernu Unilever

Paul Polman, prezes Unilevera z końcem br. opuszcza firmę i przechodzi na emeryturę. Nowym prezesem firmy zostanie Alan Jope, szef sektora beauty w firmie.

bg
bg
Udostępnij artykuł:

Paul Polman z branżą FMCG związany jest od ok. 40 lat. Karierę zaczynał w 1979 roku w Procter&Gamble. W 2006 roku przeszedł do koncernu Nestle, gdzie objął stanowisko chief financial officera. Po trzech latach rozpoczął pracę w Unileverze jako chief executive officer.

Marijn Dekkers z zarządu Unilevera nazwała Paula Polmana liderem biznesu, który przekształcił Unilevera w jedną z najlepiej radzących sobie firm na świecie.

Paul Polman odejdzie z firmy z końcem br., przechodzi na emeryturę.

grafika

Alan Pope nowym prezesem

Z początkiem stycznia 2019 roku fotel prezesa obejmie Alan Jope, obecnie pracujący jako president of beauty&personal care w Unileverze.

W firmie pracuje od 1985 roku. Zaczynał jako stażysta. Od tego czasu zajmował szereg stanowisk w strukturach firmy, z czego przez ponad 10 lat pracował na stanowiskach kierowniczych, m.in. w takich segmentach działalności Unilevera, jak food, home care i personal care w USA, Tajlandii i Wielkiej Brytanii.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Roman Rogowiecki na kanale Krzysztofa Ziemca

Roman Rogowiecki na kanale Krzysztofa Ziemca

Grzywna za obowiązkowy depozyt, zwroty za odwołane koncerty. Urząd karze Live Nation

Grzywna za obowiązkowy depozyt, zwroty za odwołane koncerty. Urząd karze Live Nation

wPolsce24 reaguje na zmiany w Republice. Dłuższe programy rano i po południu

wPolsce24 reaguje na zmiany w Republice. Dłuższe programy rano i po południu

Zondacrypto bez nadzoru. Odchodzący menedżerowie: wyszły na jaw istotne rozbieżności

Zondacrypto bez nadzoru. Odchodzący menedżerowie: wyszły na jaw istotne rozbieżności

Od 0 do 100 tys. zł. Ile naprawdę zarabia influencer?

Od 0 do 100 tys. zł. Ile naprawdę zarabia influencer?

Szkoła dawała 3,5 tys. zł rabatu za wizerunek dzieci. UODO zabiera głos

Szkoła dawała 3,5 tys. zł rabatu za wizerunek dzieci. UODO zabiera głos