Piotr Adamczyk zdobył certyfikat Mobile Marketing Association

Piotr Adamczyk z domu mediowego MEC został certyfikowanym marketerem mobilnym Mobile Marketing Association.

pr
pr
Udostępnij artykuł:

Adamczyk jest pierwszym marketerem w Polsce uhonorowanym certyfikatem MMA. Do tej pory certyfikat ten przyznano 159 osobom, głównie z USA i Wielkiej Brytanii. Adamczyk, absolwent SGH, jest związany z rynkiem mediów od jesieni 2006 roku. Od kwietnia 2008 roku pracuje w domu mediowym MEC, w dziale MEC Interaction, pełniąc obowiązki Mobile&Emerging Platforms Manager, przygotowywał i nadzorował kampanie m.in. na rzecz takich klientów jak: VISA, Nestlé Polska, Mercedes-Benz, Orange, Nivea, Citi.

Mobile Marketing Association (MMA) z siedzibą w Nowym Jorku jest globalną organizacją pozarządową założoną w 2000 roku reprezentującą ponad 700 firm marketingu mobilnego. Kluczowym celem MMA jest promowanie działań mobile marketingu jako nieodłącznego elementu marketing mix. W tym celu MMA organizuje kursy i szkolenia, wyznacza standardy, monitoruje działania mobile marketingu oraz prowadzi działania integracyjne i promocyjne na rzecz branży. Poza Ameryką Północną, MMA posiada biura regionalne w Europie (EMEA), Ameryce Południowej oraz w Azji.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wybitny fotoreporter z pośmiertnym odznaczeniem. Zbiórka dla jego rodziny

Wybitny fotoreporter z pośmiertnym odznaczeniem. Zbiórka dla jego rodziny

Dobry sygnał dla TVN24? Nowy właściciel Warner Bros. Discovery o "niezależności redakcyjnej CNN"

Dobry sygnał dla TVN24? Nowy właściciel Warner Bros. Discovery o "niezależności redakcyjnej CNN"

Królewskie dalej z Legią Warszawa. Współpraca od ponad dwóch dekad

Królewskie dalej z Legią Warszawa. Współpraca od ponad dwóch dekad

Pracownicy TVP dostaną na Wielkanoc więcej niż na Boże Narodzenie? Związkowcy skierowali pismo

Pracownicy TVP dostaną na Wielkanoc więcej niż na Boże Narodzenie? Związkowcy skierowali pismo

Eurowizja 2026. "Na łapu capu", czyli grzechy tegorocznych preselekcji

Eurowizja 2026. "Na łapu capu", czyli grzechy tegorocznych preselekcji

TVP spłaca zaległości wobec ZAiKS. Wciąż brak kilku milionów

TVP spłaca zaległości wobec ZAiKS. Wciąż brak kilku milionów