Piotr Fronczewski w reklamie serialu "Rojst". Emisji spotu odmówił TVN

Od 19 sierpnia, równolegle z premierą "Rojsta" na Showmax, ruszyła kampania reklamowa tego serialu. Jak ustalił nieoficjalnie portal Wirtualnemedia.pl, na emisję spotu nie zgodził się TVN. Kampanię przygotowały FCB Bridge2Fun, OMD / Easy Media i VML.

jd
jd
Udostępnij artykuł:
Piotr Fronczewski w reklamie serialu "Rojst". Emisji spotu odmówił TVN

Głównym elementem kampanii jest 60-sekundowy spot telewizyjny. Pokazuje ujęcia z prologu serialu, udostępnionego widzom Showmaxu na kilka dni przed premierą "Rojsta". W reklamie przewija się głównie postać grana przez Piotra Fronczewskiego. Aktor zachęca na końcu spotu do wejścia na Showmax i obejrzenia serialu. Tłem muzycznym jest cover "Wszystko czego dziś chcę" w wykonaniu Moniki Brodki, od kilku tygodni zapowiadający "Rojst".

Spot emitowany jest w Polsacie głównym, kanałach tematycznych Polsatu oraz kanałach tematycznych Discovery. Jak dowiedział się nieoficjalnie portal Wirtualnemedia.pl, emisji spotu Showmaxu odmówił TVN. Stacja nie odpowiedziała na nasze pytania w tej sprawie.

Na potrzeby kampanii przygotowano także spot radiowy, reklamy na nośnikach zewnętrznych (siatki wielkoformatowe i billboardy w Warszawie oraz citylighty w największych miastach). Akcję uzupełniają reklamy w digtalu (Facebook, YouTube, Filmweb, NaEkranie, WP, Gazeta.pl).

Za kreację spotu telewizyjnego odpowiada agencja FCB Bridge2Fun, a za kreację digital agencja VML. Zakup mediów ATL powierzono OMD / Easy Media.

"Rojst" od 19 sierpnia na Showmax

Akcja serialu „Rojst” rozgrywa się na początku lat 80. w małym mieście na południowym zachodzie Polski. Dochodzi tam do brutalnego podwójnego morderstwa: młodej prostytutki i miejscowego komunistycznego działacza. W tym samym czasie samobójstwo popełnia również para nastolatków. W miejscowej gazecie o morderstwie ma napisać Witold Wanycz (gra go Andrzej Seweryn) - doświadczony, nieco zgorzkniały dziennikarz. Jednocześnie w tej samej redakcji zatrudnia się młody Piotr Zarzycki (w tej roli Dawid Ogrodnik) - syn wysoko postawionego działacza partyjnego. Zaczyna on własne śledztwo dziennikarskie. Tytułowy rojst to bagno, z którego trudno się wydostać, które ma symbolizować sytuację, w której znajdują się głowni bohaterowie.

Premiera pięcioodcinkowej serii w niedzielę 19 sierpnia. Reżyserem i współscenarzystą (razem z Kasprem Bajonem) serialu jest Jan Holoubek.

Za produkcję serialu odpowiada Studio Filmowe Kadr ("Jesteś Bogiem", "Rewers", "Sala samobójców"). Producentem z ramienia Studia Filmowego Kadr jest Dariusz Sidor. Producentem ze strony Showmax – Jurek Dzięgielewski, producentem kreatywnym – Krzysztof Rak. Za scenografię odpowiada Marek Warszewski, za muzykę - Jan Komar, kostiumy Weronika Orlińska. Zdjęcia odbywały się na Śląsku i w Warszawie.

Czołówkę serialu przygotował Sebastian Pańczyk (reżyser) we współpracy ze studiem Platige Image oraz domem produkcyjnym Dobro. CG Supervisorem projektu Rojst był Marek Gajowski (Platige Image), a funkcję postproducentki pełniła Marta Pohl (Platige Image). Reżyserem czołówki filmu otwierającego każdy odcinek serialu Rojst był Sebastian Pańczyk (Dobro), a zdjęcia wykonała Marta Pruska.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Koszt AI. Pochłonie tyle wody, ile potrzebuje 1,3 mld ludzi

Koszt AI. Pochłonie tyle wody, ile potrzebuje 1,3 mld ludzi

Rekordowa oglądalność meczu Chwalińskiej. Pierwsza taka sytuacja w historii

Rekordowa oglądalność meczu Chwalińskiej. Pierwsza taka sytuacja w historii

"The Traitors. Zdrajcy" jednak bez gwiazd. Ruszył casting do nowej serii

"The Traitors. Zdrajcy" jednak bez gwiazd. Ruszył casting do nowej serii

Strategia odpowiedzialności. Wernisaż "Wygodnie i odpowiedzialnie. Sztuka Inspiracji" Grupy Żabka

Strategia odpowiedzialności. Wernisaż "Wygodnie i odpowiedzialnie. Sztuka Inspiracji" Grupy Żabka

"Sprawa dla reportera" już nie wieczorem. Zmiana na czas mundialu

"Sprawa dla reportera" już nie wieczorem. Zmiana na czas mundialu

Mateusz Święcicki: Widziałem 20 dziennikarzy klęczących przed Lewandowskim [WYWIAD]

Mateusz Święcicki: Widziałem 20 dziennikarzy klęczących przed Lewandowskim [WYWIAD]