Piotr Legutko szefem oddziału „Gościa Niedzielnego”

Piotr Legutko, były redaktor naczelny “Dziennika Polskiego”, został szefem krakowskiej redakcji “Gościa Niedzielnego” (Wydawnictwo Kurii Metropolitalnej “Gość Niedzielny”).

pp
pp
Udostępnij artykuł:

Legutko zastąpił na tym stanowisku ks. Ireneusza Okarmusa, który został asystentem kościelnym. Jak podano w komunikacie, zmiana ta związana jest m.in. z planowanym powiększeniem objętości  krakowskiego dodatku „Gościa”.

Piotr Legutko pod koniec października ub.r. został zwolniony ze stanowisko redaktora naczelnego “Dziennika Polskiego” (od lipca br. tytuł należy do Polskapresse), którym kierował od maja 2007 roku (więcej na ten temat). Wcześniej związany był z TVP,  m.in. jako zastępca szefa Agencji Informacji TVP.  W latach 90.pracował w “Czasie Krakowskim”, także jako redaktor naczelny. Legutko pisywał w przyszłości już dla ”Gościa Niedzielnego”, a także dla “Rzeczpospolitej”.

>>> “Gość Niedzielny” liderem sprzedaży tygodników Dodatek krakowski „Gościa” powstał w 1994 roku. Sprzedaż egzemplarzowa mutacji czasopisma z tym dodatkiem kształtuje się na poziomie ok. 8 tys. egz. tygodniowo.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Szymon Gutkowski: Zabiliśmy marzenia w reklamie. Nowy odcinek #KomentarzyWM

Szymon Gutkowski: Zabiliśmy marzenia w reklamie. Nowy odcinek #KomentarzyWM

Akt odwagi czy wizerunkowe szaleństwo? Doda pierwszą ambasadorką marki Savicki

Akt odwagi czy wizerunkowe szaleństwo? Doda pierwszą ambasadorką marki Savicki

Popularny kanał o sporcie usunięty. Google przywraca i tłumaczy

Popularny kanał o sporcie usunięty. Google przywraca i tłumaczy

TVP liderem oglądalności w czerwcu. Mundial i Opole przerwały dominację TVN WBD

TVP liderem oglądalności w czerwcu. Mundial i Opole przerwały dominację TVN WBD

Sprzedajesz online i jeszcze nie słyszałeś o Von Halskim? Twoi konkurenci pewnie już tak
Materiał reklamowy

Sprzedajesz online i jeszcze nie słyszałeś o Von Halskim? Twoi konkurenci pewnie już tak

W Plusie też czerwona kartka dla Solorza i jego żony. Duża strata, bo firma mniej warta

W Plusie też czerwona kartka dla Solorza i jego żony. Duża strata, bo firma mniej warta