Według raportu Play największy ruch w sieci stacjonarnej nie koncentruje się już w ścisłych centrach miast, ale na ich obrzeżach i przedmieściach. Operator wskazuje, że gospodarstwa w zabudowie jednorodzinnej zużywają średnio o około 50 proc. więcej danych niż mieszkańcy bloków. W Warszawie w Rembertowie średnie dzienne zużycie sięga niemal 20 GB na gospodarstwo, podczas gdy w Śródmieściu to niespełna 15 GB. Podobny układ widać też w Krakowie i Wrocławiu.
Gdzie łącza są najbardziej eksploatowane?
Z danych zebranych przez Play wynika, że największe obciążenie łączy tworzą domy, w których internet obsługuje jednocześnie pracę zdalną, naukę, streaming, gry i urządzenia smart home. Najbardziej intensywnym użytkownikiem jest abonent z domu jednorodzinnego pod miastem, z pakietem TV + internet i łączem 1 Gb/s. Taki klient zużywa średnio 27 GB dziennie.

Firma w komunikacie żartobliwie określiła takiego abonenta "pożeraczem danych". Dla porównania mieszkaniec bloku z łączem 300 Mb/s i samym internetem wykorzystuje około 10 GB. Dziś 46 proc. klientów stacjonarnych Play ma pakiety łączone, a 45 proc. korzysta wyłącznie z internetu.
Raport pokazuje też wyraźne różnice między grupami wiekowymi. Wśród osób w wieku 15-19 lat średnia ważona prędkość łącza wynosi 675 Mb/s, a 75 proc. wybiera oferty od 250 do 1000 Mb/s. Łącza poniżej 200 Mb/s wybiera tam zaledwie 0,1 proc. klientów. W grupie 60+ średnia spada do 455 Mb/s. W tej grupie 43 proc. użytkowników wybiera łącza 250-400 Mb/s, a po warianty 750-1000 Mb/s sięga 13 proc.
Jak wynika z danych przytoczonych w raporcie, 78 proc. gospodarstw domowych w Polsce znajduje się w zasięgu światłowodu, a 74,2 proc. ma dostęp do łączy o przepustowości co najmniej 100 Mb/s. To wynik wyższy od średniej UE, która wynosi 64,9 proc., i daje Polsce 8. miejsce w Europie.

Jednocześnie około 22 proc. gospodarstw nadal pozostaje poza zasięgiem nowoczesnej infrastruktury, co według Play przekłada się już nie tylko na technologię, ale też na pracę, edukację i dostęp do usług. Alternatywą dla takich osób pozostaje Starlink lub internet bezprzewodowy operatorów komórkowych (są już dostępne nielimitowane pakiety).
W raporcie Play podkreśla, że znaczenie światłowodu wykracza poza rynek telekomunikacyjny. Spółka przypomina m.in. doświadczenia pandemii oraz powodzi z 2024 roku na Dolnym Śląsku, gdy brak łączności utrudniał wypłatę gotówki, realizację recept i koordynację działań służb.
— Rola światłowodu znacząco wykracza dziś poza zapewnienie szybkiego dostępu do internetu. Stał się on strategicznym elementem infrastruktury, który wpływa na rozwój lokalnych społeczności, atrakcyjność inwestycyjną regionów oraz jakość życia mieszkańców. Podobnie jak drogi czy kolej, nowoczesne sieci cyfrowe są dziś jednymi z podstawowych warunków rozwoju — mówił Michał Ziółkowski, członek zarządu i dyrektor ds. technologii Play.

Play informuje, że obsługuje już ponad 2 mln klientów usług domowych, a w ciągu czterech lat ta baza wzrosła o 48 proc. Szczególnie szybko przybywa użytkowników w zabudowie jednorodzinnej: ich liczba zwiększyła się z 167 tys. do 385 tys.
Kluczowym projektem pozostaje Polski Światłowód Otwarty, realizowany wspólnie z funduszem InfraVia Capital Partners. Ta infrastruktura dociera już do ponad 5,2 mln gospodarstw domowych, a docelowo ma objąć 6 mln. Według Play 138 powiatów, czyli 37 proc. wszystkich, mają już dostęp do łączy 5 lub 8 Gb/s.











