Rafał Brzoska w piątek popołudniu zamieścił w mediach społecznościowych mocny wpis, w którym po raz kolejny odniósł się do fałszywych informacji publikowanych na jego temat na Facebooku.
Tym razem do szefa InPostu dotarła informacja o sponsorowanym poście na Facebooku, w którym fałszywie informowano o jego zatrzymaniu przez policję. Na zdjęciu widać mężczyznę z twarzą Brzoski, ubranego w szlafrok i zakutego w kajdanki, stojącego w otoczeniu policjantów przeszukujących dom.
"Tak działa koncern Meta w Polsce, nieustająco tolerując fake newsy na mój temat i na temat wielu innych osób publicznych" – napisał Rafał Brzoska. Jak dodał, jego dzieci przesyłają mu screeny takich materiałów i pytają: "O co chodzi, Tato?".
"To jak się polskiemu zarządowi tej g**ianej firmy wydaje, że nic z tym nie będę robił mimo pozytywnych wyroków polskiego sądu, to powiem tak – na waszym miejscu szukałbym innej pracy"* – napisał szef InPostu.

Rafał Brzoska przywołał także udział zysków z "fake newsów i fake reklam, na które ( koncern Meta - red.) naciąga społeczeństwo!". Biznesmen wskazał, że jest to aż 16 proc. W komentarzu doprecyzował, że źródłem tej informacji jest agencja Reuters.
Reuters informował, że około 10 proc. przychodów reklamowych w 2024 roku Meta uzyskała z reklam, które były scamami bądź promowały zakazane produkty. Mowa o kwocie około 7 miliardów dolarów.
Zdaniem Brzoski Meta od dłuższego czasu nie podejmuje wystarczająco skutecznych działań, aby ograniczyć skalę fałszywych treści.
"Wy bierzecie udział w przestępstwie – i nie będziecie się mogli zasłaniać tym, że nie wiedzieliście. Wiecie od ponad dwóch lat" - stwierdził, nie kryjąc emocji.

W dalszej części wpisu wskazał cztery osoby związane z działalnością Mety w Polsce oraz Europie Środkowo-Wschodniej, które jego zdaniem ponoszą odpowiedzialność za obecną sytuację, linkując do ich profili na LinkedIn.
Wymienił Roberta Bednarskiego, country directora i managing directora Mety w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej, oraz Jakuba Turowskiego, public policy directora na ten sam region, który w Mecie odpowiada za strategiczne relacje z decydentami, regulatorami oraz przedstawicielami społeczeństwa obywatelskiego. Turowski jest także członkiem Rady do Spraw Cyfryzacji działającej przy Ministerstwie Cyfryzacji.
Brzoska wymienił również Tomasza Parfjanowicza, head of marketing w Mecie odpowiedzialnego za region obejmujący Polskę oraz Ewę Tumanow, industry heada segmentu retail & ecommerce.

"Ambicje zawodowe są ważne - ale twarz ma się tylko jedną!" – zakończył swój wpis Brzoska.
Szef InPostu od lat walczy z fałszywymi reklamami
Na Facebooku i Instagramie od co najmniej 2024 roku publikowane są fałszywe reklamy z wizerunkiem Rafała Brzoski, namawiające m.in. do nieistniejących inwestycji. Ofiarą fejkowych treści padła także partnerka Brzoski, Omenaa Mensah - materiały z jej wizerunkiem zawierały nieprawdziwe informacje o pobiciu jej przez męża, śmierci czy zatrzymaniu przez policję. Meta mimo licznych zgłoszeń naruszeń nie usuwała szkodliwych treści.
Jak pisaliśmy na naszych łamach, para wywalczyła w sierpniu 2024 roku zabezpieczenie z UODO, nakazujące Mecie blokowanie reklam z wizerunkiem Brzoski i Mensah. Miało jednak charakter czasowy.
Meta początkowo zaskarżyła decyzje UODO do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. W marcu 2025 r. urząd poinformował jednak, że koncern wycofał skargi, w związku z czym postępowania przed sądem zostały umorzone. UODO zaznaczał jednocześnie, że działania podejmowane przez Metę w odpowiedzi na problem fałszywych reklam nadal pozostają przedmiotem zainteresowania urzędu.












