„Plus zwiększa sumę szczęścia” w reklamach Multi Multi (wideo)

Totalizator Sportowy zaczął kampanię reklamową gry liczbowej Multi Multi prezentującą dostępną w tej grze opcję Plus. Akcję przygotowały firmy Fat Baby, Film Reaktor i ZenithOptimedia.

tw
tw
Udostępnij artykuł:
„Plus zwiększa sumę szczęścia” w reklamach Multi Multi (wideo)

Nowe reklamy Multi Multi podkreślają, że w ramach opcji Plus można zwiększyć swoje szanse na wygraną, także tę najwyższej wartości. Kampania informuje, że każdego dnia losowania można wygrać nawet 25 mln zł, a nagroda bonusowa wynosi do kilku milionów złotych. Podsumowuje to hasło „Plus zwiększa sumę szczęścia”.

W akcji wykorzystywana jest zmodyfikowana wersja spotu Multi Multi emitowanego prawie dwa lata temu (zobacz więcej).

Obecna kampania obejmuje telewizję (stacje ogólne i tematyczne), radio (stacje ogólnopolskie), internet (główne portale) oraz outdoor (citylighty i backlighty w Warszawie, Krakowie, Łodzi, Poznaniu, Szczecinie, Trójmieście, Wrocławiu i Katowicach). Działania będą prowadzone przez pięć tygodni.

Modyfikacją spotu zajęła się agencja Fat Baby we współpracy z domem produkcyjnym Film Reaktor, a za strategię mediową oraz planowanie i zakup mediów odpowiada dom mediowy ZenithOptimedia.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń