Podejrzewany o szpiegostwo rosyjski dziennikarz Leonid Swiridow opuścił Polskę. „Decyzja wobec mnie niesprawiedliwa”

Po decyzji o wydaleniu z Polski podejrzewany o szpiegostwo dziennikarz Leonid Swiridow w sobotę wieczorem wyjechał z naszego kraju. - Decyzja wobec mnie jest absolutnie niesprawiedliwa zarówno z prawnego, jak i ludzkiego punktu widzenia. Będę się procesował do końca - zapowiada Swiridow.

ps
ps
Udostępnij artykuł:
Podejrzewany o szpiegostwo rosyjski dziennikarz Leonid Swiridow opuścił Polskę. „Decyzja wobec mnie niesprawiedliwa”
Leonid Swiridow, fot. RMF FM

Opuszczenie przez Swiridowa Polski jest skutkiem prawomocnej decyzji szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców (UdSC), która dała dziennikarzowi 30 dni na wyjazd z naszego kraju.

Swiridow jest korespondentem MIA (Międzynarodowej Agencji Informacyjnej) i „Rossija Siegodnia”. Według nieoficjalnych informacji był podejrzewany przez ABW o to, że pod przykrywką pracy dziennikarza prowadzi w Polsce działalność szpiegowską. Agencja nie ujawniła szczegółów swoich podejrzeń, jednak w październiku ub.r. wystąpiła o cofnięcie Swiridowowi zgody na pobyt w Polsce w charakterze rezydenta.

W kwietniu br. wojewoda mazowiecki zgodził się z wnioskiem ABW i podjął decyzję o wydaleniu rosyjskiego dziennikarza z Polski. Jednocześnie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych cofnęło mu akredytację. Swiridow wypowiadając się wówczas w mediach stanowczo zaprzeczał oskarżeniom o szpiegostwo.

W listopadzie br. decyzję wojewody utrzymał w mocy dyrektor Urzędu do Spraw Cudzoziemców pozostawiając Swiridowowi 30 dni na opuszczenie kraju. W obronie korespondenta stanęło MSZ Federacji Rosyjskiej, które w oświadczeniu podkreśliło, że „Bez względu na liczne wnioski samego dziennikarza, niejednokrotne wnioski strony rosyjskiej oraz wezwania polskiej i międzynarodowej opinii publicznej, nieuzasadniona prawnie decyzja Warszawy nie została zrewidowana, przy tym władze nie mogły lub nie chciały podać uzasadnienia swoich oskarżeń. Wszystko to potwierdza, że korespondent jest prześladowany za działalność zawodową”.

Przed upływem terminu wyznaczonego przez UdSC Swiridow w sobotę wieczorem opuścił Polskę. Na lotnisku Chopina w Warszawie w rozmowie z PAP ponownie podkreślił swój sprzeciw wobec decyzji polskich władz. - Decyzja wobec mnie jest absolutnie niesprawiedliwa zarówno z prawnego, jak i ludzkiego punktu widzenia - oświadczył Swiridow. - Absolutnie niesprawiedliwa i niezgodna z prawem, dlatego że wyjeżdżam bez decyzji sądu, co jest absolutnym nonsensem w normalnym demokratycznym państwie będącym członkiem Unii Europejskiej.

Dziennikarz, który pracował w Polsce jako korespondent od kilkunastu lat zapowiedział też, że będzie się procesował z polskimi władzami dochodząc swoich racji we wszystkich instancjach sądowych, m.in. przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka w Strasburgu.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Grzywna za obowiązkowy depozyt, zwroty za odwołane koncerty. Urząd karze Live Nation

Grzywna za obowiązkowy depozyt, zwroty za odwołane koncerty. Urząd karze Live Nation

wPolsce24 reaguje na zmiany w Republice. Dłuższe programy rano i po południu

wPolsce24 reaguje na zmiany w Republice. Dłuższe programy rano i po południu

Zondacrypto bez nadzoru. Odchodzący menedżerowie: wyszły na jaw istotne rozbieżności

Zondacrypto bez nadzoru. Odchodzący menedżerowie: wyszły na jaw istotne rozbieżności

Od 0 do 100 tys. zł. Ile naprawdę zarabia influencer?

Od 0 do 100 tys. zł. Ile naprawdę zarabia influencer?

Szkoła dawała 3,5 tys. zł rabatu za wizerunek dzieci. UODO zabiera głos

Szkoła dawała 3,5 tys. zł rabatu za wizerunek dzieci. UODO zabiera głos

Oto lista miast trasy Lata z Radiem i Telewizją Polską [NASZ NEWS]

Oto lista miast trasy Lata z Radiem i Telewizją Polską [NASZ NEWS]