Pokemony wracają w reklamie autorstwa Platige Image

Polskie studio Platige Image współtworzyło spot znanej na całym świecie marki Pokemon.

jd
jd
Udostępnij artykuł:

Spot „There’s a Collection in Everyone” ma pokazać emocje, jakie towarzyszą kolekcjonowaniu i wymianie kart.


WIDEO


Studio Platige Image było odpowiedzialne za przygotowanie planu zdjęciowego pod kątem implementacji CG, realizację wszystkich efektów specjalnych oraz końcowe przygotowanie plików emisyjnych dla stacji telewizyjnych z dziewięciu europejskich krajów, w których emitowana jest reklama.

– Projekt od samego początku był niezwykle wymagający. Po pierwsze musieliśmy wpisać się w niemal 30-letnią specyfikę i charakter uniwersum Pokemonów. Cały czas musieliśmy też myśleć, że naszymi odbiorcami są dzieci z niemal każdego zakątka świata. Postanowiliśmy więc stworzyć grafiki będące syntezą klasycznej rysowanej animacji z animacją 3D, co przyniosło wręcz niesamowity efekt – mówi Maciej Szewczenko, VFX Supervisor.

Reżyserem spotu była nagradzana BAFTA twórczyni Claire Norowzian. Zlecenie na produkcję reklamy pozyskało londyńskie biuro Platige Image. Nad projektem czuwał zespół w składzie: Sonia Marcinkowska – producentka, Maciej Szewczenko – VFX supervisor, Agnieszka Górna – head of production oraz Marek Gajowski – head of CG.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wyczyn Kubkowskiego poniósł się szeroko. 62 kraje i 600 publikacji w 3 dni

Wyczyn Kubkowskiego poniósł się szeroko. 62 kraje i 600 publikacji w 3 dni

Disney chce sprzedać połowę udziałów nadawcy znanych kanałów tematycznych

Disney chce sprzedać połowę udziałów nadawcy znanych kanałów tematycznych

Drugi kanał telewizyjny Republiki odświeżył wizerunek

Drugi kanał telewizyjny Republiki odświeżył wizerunek

Chiny mówią "stop" emocjonalnemu uzależnieniu od AI. Jest projekt regulacji

Chiny mówią "stop" emocjonalnemu uzależnieniu od AI. Jest projekt regulacji

Dziennikarka stworzyła fałszywą markę dezodorantów. ChatGPT zaczął ją polecać

Dziennikarka stworzyła fałszywą markę dezodorantów. ChatGPT zaczął ją polecać

Internet nie oszczędza autorytetów. Co pokazuje sprawa Woydyłło-Świątek?

Internet nie oszczędza autorytetów. Co pokazuje sprawa Woydyłło-Świątek?