Polacy oglądają serwisy streamingowe chętniej niż Czesi, Rumuni czy Węgrzy

Aż 90 proc. polskich odbiorców treści wideo w internecie korzysta z serwisów streamignowych z filmami, serialami i programami. Dla porównania, w Czechach to 72 proc., w Rumunii 78 proc., a na Węgrzech 80 proc. – wynika z badania VideoTrack CEE autorstwa WPP Media. Analitycy zauważają, że w krajach, gdzie usługi VOD są mniej popularne, więcej osób sięga po pirackie torrenty.

Adrian Gąbka
Adrian Gąbka
Udostępnij artykuł:
Polacy oglądają serwisy streamingowe chętniej niż Czesi, Rumuni czy Węgrzy
Popularne serwisy streamingowe (fot. shutterstock.com)

Z raportu wynika, że w Polsce zaledwie 8 proc. użytkowników wideo w internecie korzysta z torrentów. W Czechach, gdzie usługi SVOD są najmniej popularne to 33 proc. badanych, w Rumunii 23 proc., natomiast na Węgrzech 20 proc. Na naszym rynku z treści wideo w sieci korzysta 87 proc. internautów. Nad Wisłą aż 70 proc. użytkowników internetowego wideo płaci za dostęp filmów i seriali.

grafika

Węgrzy i Polacy najbardziej lojalnymi użytkownikami

Węgry nieznacznie wyprzedzają Polskę pod względem odsetka długoterminowych użytkowników platform typu Netflix, Amazon Prime Video, HBO Max czy Disney+. Długotrwałe wykupywanie platform SVOD zadeklarowało 74 proc. badanych z tego kraju. W Polsce to 73 proc., w Rumunii 71 proc., a w Czechach 66 proc. Aż 22 proc. ankietowanych z Czech wykupuje subskrypcje na krótki czas i rezygnuje.

grafika

Popularność streamingu skraca czas, który spędzamy przy tradycyjnej telewizji. Na przestrzeni 5 lat skrócił się on o 12-14 proc. w Polsce, Czechach i Rumunii i o 6 proc. na Węgrzech. Przedstawiciele grupy wiekowej 15-24 spędzają przy kanałach linearnych połowę czasu mniej niż kiedyś. Mimo tych danych, nasycenie płatną telewizją na Węgrzech sięga 90 proc., a w Polsce 75 proc.

Nie ma więc mowy o masowej rezygnacji z usług tradycyjnych dostawców płatnej telewizji, jaka występuje na przykład w Stanach Zjednoczonych. W Polsce trendem jest jednak spadek popularności telewizji satelitarnej. Najczęściej jej dotychczasowi klienci przenoszą się do usług IPTV czy OTT.

Jak pokazuje badanie VideoTrack CEE, w Rumunii aż 37 proc. widzów internetowych kupuje subskrypcje serwisów streamingowych za pośrednictwem dostawców płatnej telewizji. Po taki model zakupu najchętniej sięgają silverzy – pokolenie po 55 roku życia, dla których to płatna TV otwiera wrota do świata streamingu. Na wszystkich rynkach istotną rolę w tym zakresie odgrywają operatorzy telekomunikacyjni.

Większość badanych klientów SVOD z Polski, Czech, Węgier i Rumunii twierdzi, że przy zakupie dostępu do kolejnego serwisu streamingowego nie rezgnowałaby z innych usług. Jednak ci, którzy zrezygnowaliby, na wszystkich rynkach CEE częściej twierdzą, że ofiarą padłaby inna subskrypcja, aniżeli abonament płatnej TV.

Polacy, Czesi, Węgrzy i Rumuni najczęściej oglądają serwisy VOD na ekranach telewizorów i w towarzystwie. Odsetek aktywnych użytkowników Smart TV (korzystających z aplikacji streamingowych na telewizorach) sięga wśród regionalnych e-widzów od 52 proc. w Czechach po 61 proc. w Rumunii. Ekran telewizora to już nie tylko najpopularniejszy, ale i ulubiony, i to wśród wszystkich grup wiekowych, ekran do oglądania filmów i seriali online.

Netflix najpopularniejszy

Ranking aplikacji najpopularniejszych na Smart TV na wszystkich rynkach regionu otwierają Netflix i YouTube. W Polsce, podobnie zresztą jak i w innych rankingach przygotowanych na bazie danych z VideoTrack, także wśród aplikacji streamingowych widać większą dominację globalnych brandów.

Wynika ona z programowego doinwestowania polskiego rynku przez międzynarodowych streamerów, jak Netflix, Max czy Prime Video. To m.in. dlatego, jeśli spytać widzów z regionu np. o najlepszych twórców seriali, tylko w czołówce polskiego rankingu nie pojawiają się marki lokalnych nadawców.

grafika

Za Netfliksem są najczęściej Max (obecnie już HBO Max) i Disney+. Każdy rynek rządzi się jednak swoją specyfiką. Najwięcej „lokalności" zobaczymy w rankingu czeskim, w Polsce silną pozycją wyróżnia się Prime Video (który doinwestował polski rynek lokalnymi produkcjami, głównie z kategorii unscripted). Należy podkreślić, że ranking ulubionych marek nie jest w 100 proc. tożsamy z rankingiem najczęściej subskrybowanych.

- Europa Środkowo-Wschodnia to region, w którym globalne trendy przenikają się z regionalną specyfiką. Płatny streaming, choć nie wszyscy wróżyli mu tu sukces, skutecznie walczy o klientów i póki co harmonijnie koegzystuje z rynkiem płatnej telewizji. Wieści o cord-cuttingu napływają do nas zza oceanu, ale nie znajdują odbicia w zachowaniu klientów z regionu. To konserwuje konsumpcję telewizji jako takiej, trend spadkowy jest w CEE łagodniejszy niż na zachodnich rynkach – powiedziała Izabela Albrychiewicz, CEO WPP Media Poland & CEE.

– VideoTrack przynosi więcej dobrych wieści dla reklamodawców: popularność Smart TV i otwartość na reklamy u globalnych streamerów, którą sondowaliśmy w badaniu, dowodzą, że przynajmniej część traconego potencjału TV rynki CEE „odzyskają” w postaci równie wartościowych kontaktów reklamowych w świecie streamingu – dodała. 

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Oszukiwali Polaków w internecie. Zablokowano 120 domen

Oszukiwali Polaków w internecie. Zablokowano 120 domen

Nowy szef marketingu Empiku

Nowy szef marketingu Empiku

Ta zgoda na przejęcie właściciela TVN będzie szybko. "Netflix miałby bardzo trudną ścieżkę"

Ta zgoda na przejęcie właściciela TVN będzie szybko. "Netflix miałby bardzo trudną ścieżkę"

Republika jak PiS: alarm ws. kryzysu na stacjach paliw. Orlen uspokaja

Republika jak PiS: alarm ws. kryzysu na stacjach paliw. Orlen uspokaja

InPost chwali się Paczkomatami w Wielkiej Brytanii. "Nadal produkujemy je w Polsce"

InPost chwali się Paczkomatami w Wielkiej Brytanii. "Nadal produkujemy je w Polsce"

Uwaga na fake newsy o wojnie na Bliskim Wchodzie. Minister: wzmocniliśmy działania monitorujące internet

Uwaga na fake newsy o wojnie na Bliskim Wchodzie. Minister: wzmocniliśmy działania monitorujące internet