We wtorek w wiedeńskiej hali Wiener Stadthalle odbył się pierwszy półfinał 70. Konkursu Piosenki Eurowizji, transmitowany przez telewizyjną Jedynkę i komentowany przez Artura Orzecha.
Jubileuszową edycję otworzyła filmowa pocztówka, będąca podróżą przez kilkudziesięcioletnią historię muzycznej imprezy pokazaną z perspektywy Tony'ego, fana Eurowizji, a konkretnie z perspektywy kanapy, na której przez kolejne dekady — w towarzystwie bliskich — zasiadał, by oglądać europejskie święto piosenki.
Polak na eurowizyjnej scenie. Na antenie cisza, w sieci zaskoczenie
Już wtedy wielu widzów komentujących wydarzenie w sieci zwróciło uwagę na polskiego aktora i piosenkarza, Romana Frankla, który we wspomnianym nagraniu wcielił się w dojrzałego fana Eurowizji, a później — już na scenie — zainicjował przy pianinie wielki eurowizyjny przebój z 1967 r. "L'amour est bleu".

Komentujący koncert widzowie Jedynki nie kryli zaskoczenia tym polskim akcentem na otwarciu Eurowizji, podobnie jak faktem, że uszedł on uwadze Artura Orzecha. O Franklu, synu Marii Koterbskiej, na antenie TVP nie padło ani słowo, na co od razu zwrócili uwagę widzowie.
"Historia o miłości, przemijaniu i muzyce, która łączy pokolenia — tak w skrócie można opisać otwarcie tegorocznej Eurowizji. Jego główną twarzą stał się Roman Frankl. Bielszczanin mieszkający od lat w Austrii najpierw wystąpił w krótkiej produkcji wprowadzającej w klimat konkursu, a tuż po niej zaprezentował się na żywo przed wielomilionową publicznością. Ten polski akcent umknął uwadze komentatorów TVP"
"Prowadzący z polskiego studia nawet nie zauważył, że koncert zaczął polski aktor i piosenkarz mieszkający w Austrii, Roman Frankl, syn legendy piosenki Marii Koterbskiej"

"Dlaczego Artur Orzech nie powiedział, że przy fortepianie śpiewał na rozpoczęcie dzisiejszej Eurowizji Polak Roman Frankl — syn Marii Koterbskiej?" — dziwili się widzowie komentujący Eurowizję na oficjalnym facebookowym profilu Jedynki.
Udział aktora w filmie otwarcia zapowiadała wcześniej m.in. w swoich mediach społecznościowych austriacka telewizja; nagranie na swoim Instagramie już jakiś czas temu zamieścił także sam Frankl.
Roman Frankl urodził się w 1954 r. w Bielsku-Białej jako syn legendarnej polskiej piosenkarki Marii Koterbskiej i Jana Frankla. Jest absolwentem krakowskiej PWST, dawniej związany z Teatrem Dramatycznym w Warszawie, a szerszej widowni znany z licznych produkcji filmowych i telewizyjnych m.in. z ról w serialach "Klan", "Na dobre i na złe", "Profilerka" czy "Gra z cieniem". Od kilkudziesięciu lat Frankl żyje i prowadzi działalność artystyczną w Austrii.

Eurowizja 2026: Polska w finale. Kto jeszcze awansował?
W pierwszym półfinale tegorocznej Eurowizji zaprezentowali się artyści z 15 krajów. Do sobotniego finału awansowało dziesięcioro reprezentantów z Grecji, Finlandii, Belgii, Szwecji, Mołdawii, Izraela, Serbii, Chorwacji, Litwy. W tym gronie znalazła się także polska wokalistka Alicja Szemplińska z utworem "Pray".
Rywalizację na etapie półfinału zakończyły za to reprezentacje Czarnogóry, Estonii, Portugalii, San Marino i Gruzji. W sobotnim wielkim finale o zwycięstwo powalczą wyłonieni w półfinałach artyści (drugi półfinał w czwartek 14 maja) oraz reprezentanci Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii, Włoch oraz tegorocznych gospodarzy — Austrii.












