Powstanie drugi sezon serialu "Jessica Jones"

Netflix potwierdził, iż zrealizuje drugi sezon serialu "Jessica Jones".

megafon.pl / pr
megafon.pl / pr
Udostępnij artykuł:

Powstanie 13 kolejnych odcinków produkcji z Krysten Ritter w tytułowej roli.

Jessica Jones jest byłą superbohaterką, która zakłada agencję detektywistyczną w nowojorskiej dzielnicy Hell's Kitchen. - Jessice zależy na tym, żeby mieć za co opłacić rachunki i znaleźć kolejnego klienta - bohaterkę przedstawia twórczyni cyklu Melissa Rosenberg. - Jednocześnie zmaga się z dość mroczną przeszłością. Stara się przetrwać dzień.

Prawdziwe kłopoty dla Jones zaczynają się, gdy na jej drodze staje "duch z przeszłości" - perfidny i śmiertelnie niebezpieczny manipulator - Kilgrave (David Tennant).

W obsadzie pierwszego sezonu znaleźli się również Mike Colter (Luke Cage), Rachael Taylor (Trish Walker), Carrie-Anne Moss, Eka Darville, Erin Moriarty i Wil Traval.

"Jessica Jones" to jedna z czterech produkcji (w jej skład wchodzą jeszcze "Daredevil" oraz "Luke Cage" i "Iron Fist"), która doprowadzi do miniserii "Marvel's The Defenders" łączącej wszystkich głównych superbohaterów. 


WIDEO

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Netflix wydał poradnik o ekologicznej produkcji filmów i seriali

Netflix wydał poradnik o ekologicznej produkcji filmów i seriali

Nowy kanał sportowy za darmo w polskim streamingu

Nowy kanał sportowy za darmo w polskim streamingu

EBU apeluje o pilne działania. Nadawca publiczny z tego kraju nie płaci pracownikom

EBU apeluje o pilne działania. Nadawca publiczny z tego kraju nie płaci pracownikom

BBC rozważa likwidację części kanałów

BBC rozważa likwidację części kanałów

Kolekcja Wietrzyk znikała i wracała, Puma milczała. Czy marka dobrze rozegrała ten kryzys?

Kolekcja Wietrzyk znikała i wracała, Puma milczała. Czy marka dobrze rozegrała ten kryzys?

Jak "gównowacenie" internetu uderzyło w portale. Felieton w odpowiedzi Bartoszowi Węglarczykowi

Jak "gównowacenie" internetu uderzyło w portale. Felieton w odpowiedzi Bartoszowi Węglarczykowi