Pracodawcy RP z nowym rzecznikiem prasowym. Transfer z firmy EY

Od stycznia Tomasz Bogusławski jest nowym rzecznikiem prasowym organizacji Pracodawcy RP. Przez ostatnie 5 lat zarządzał komunikacją w EY.

Kinga Walczyk
Kinga Walczyk
Udostępnij artykuł:
Pracodawcy RP z nowym rzecznikiem prasowym. Transfer z firmy EY
Tomasz Bogusławski

"Z dużą radością dołączam do zespołu Pracodawcy RP jako Rzecznik Prasowy. To dla mnie ważny moment. Jest to powrót do pracy, którą najbardziej lubię wykonywać. Od kilkunastu lat komunikacja jest moją zawodową pasją i bardzo się cieszę, że po branży finansowej, konsultingu teraz będę ją realizował w wyjątkowej organizacji" – przekazał Tomasz Bogusławski na LinkedInie.

Screen
Screen © LinkedIn | Tomasz Bogusławski

Z EY Bogusławski był związany przez ostatnie ponad 6 lat, gdzie zaczynał koordynator ds. relacji z mediami. Wcześniej przez prawie 11 lat był menedżerem ds. PR w Banku Pekao.

Pracodawcy Rzeczypospolitej Polskiej (Pracodawcy RP) to najstarsza i największa organizacja pracodawców w Polsce, założona w 1989 roku (wcześniej jako Konfederacja Pracodawców Polskich). Reprezentuje około 12 tysięcy przedsiębiorstw, zatrudniających ponad 5 milionów pracowników, głównie prywatnych firm, i działa na rzecz rozwoju przedsiębiorczości, wzrostu gospodarczego oraz dialogu społecznego.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji