Prawie wszystkie media odrzuciły restrykcje pracy dziennikarzy w Pentagonie

Niemal wszystkie największe amerykańskie media, zarówno liberalne, jak i konserwatywne, odrzuciły restrykcyjne zmiany w regulaminie pracy dziennikarzy w Pentagonie, ryzykując utratą akredytacji. Nowe zasady zabraniają publikacji treści nieautoryzowanych przez resort.

Rafał Badowski
Rafał Badowski
Udostępnij artykuł:
Prawie wszystkie media odrzuciły restrykcje  pracy dziennikarzy w Pentagonie
Pete Hegseth.
Fot. AA Abaca East News

W poniedziałek, na dzień przed wyznaczoną przez ministra wojny Pete'a Hegsetha datą wprowadzenia nowego regulaminu pracy, na nowe zasady zgodziła się tylko jedna redakcja, prawicowa One America News (OAN).

Wszystkie inne albo już zadeklarowały, że go nie podpiszą, albo mają to zrobić — według doniesień — we wtorek. W tej drugiej kategorii ma być telewizja Fox News, były pracodawca Hegsetha. Sprzeciw wyraziły też sprzyjające administracji Trumpa telewizja Newsmax oraz "Washington Examiner".

Bunt mediów wobec polityki Pentagonu

Zmiany wprowadzane przez Pentagon budzą sprzeciw mediów, bo nakładają daleko idące restrykcje w pracy dziennikarzy w budynku. Najwięcej kontrowersji budzi zasada, że dziennikarze nie mogą prosić lub otrzymywać informacji bez autoryzacji Pentagonu.

Przeciwko nowej polityce zaprotestowały stowarzyszenia dziennikarzy w Pentagonie, a także stowarzyszenia korespondentów w Białym Domu i Departamencie Stanu.

"Nie zaakceptujemy polityki, która zatyka usta pracownikom Pentagonu i grozi odwetem przeciwko reporterom, którzy starają się o informacje, które nie otrzymały uprzedniej autoryzacji do publikacji" — napisało w oświadczeniu to pierwsze stowarzyszenie.

Sam Hegseth twierdził - wbrew prawdzie - że nowa polityka oznacza jedynie, że dziennikarze nie będą mogli "wałęsać się po całym budynku", będą musieli nosić wyraźne plakietki i nie będą mogli namawiać do popełnienia przestępstw. W rzeczywistości wszyscy dziennikarze otrzymujący przepustki do Pentagonu muszą je nosić w widocznym miejscu i mają ograniczony dostęp do znacznej części ogromnego budynku ministerstwa.

Przeciwko nowym przepisom wypowiedział się też były rzecznik resortu John Ullyot, były bliski współpracownik Hegsetha.

— Hegseth powinien znieść ograniczenia w stylu sowieckim, ponownie otworzyć salę konferencyjną i pójść w ślady prezydenta Trumpa i każdego innego sekretarza gabinetu, regularnie, pewnie i w sposób konwersacyjny angażując reporterów wszelkiej maści — powiedział cytowany przez "Washington Post".

Mimo że administracja Trumpa oraz sam Hegseth wielokrotnie twierdzili, że są "najbardziej przejrzystą administracją w historii", briefingi prasowe w Pentagonie - niegdyś organizowane kilka razy w tygodniu - praktycznie się nie odbywają poza szczególnymi okazjami.

Źródło: PAP

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Volkswagen chce wygasić markę Seat. Ma zniknąć do końca 2029 roku

Volkswagen chce wygasić markę Seat. Ma zniknąć do końca 2029 roku

Nowy kanał wydawcy Gońca. Współtwórcą Mateusz Lachowski

Nowy kanał wydawcy Gońca. Współtwórcą Mateusz Lachowski

Nie żyje Michał Turek. Pracował w Radiu Gdańsk, "Dzienniku Bałtyckim" i "GW"

Nie żyje Michał Turek. Pracował w Radiu Gdańsk, "Dzienniku Bałtyckim" i "GW"

Zwolnienia w redakcji zagranicznej TVP. Szefowa KRRiT żąda wyjaśnień

Zwolnienia w redakcji zagranicznej TVP. Szefowa KRRiT żąda wyjaśnień

Czas dostawy jako przewaga konkurencyjna – jak wysyłać szybciej?
Materiał reklamowy

Czas dostawy jako przewaga konkurencyjna – jak wysyłać szybciej?

Z "Gazety Wyborczej" odchodzi wicenaczelny w Katowicach. Będzie urzędnikiem

Z "Gazety Wyborczej" odchodzi wicenaczelny w Katowicach. Będzie urzędnikiem