Produkcje National Geographic w UPC na żądanie

Sieć kablowa UPC Polska poszerzyła w poniedziałek ofertę usługi wideo na żądanie o produkcje dokumentalne z kanału National Geographic Channel.

pp
pp
Udostępnij artykuł:

W kanale National Geographic na żądanie, dostępnym dla wszystkich klientów telewizji cyfrowej, znaleźć można kilkadziesiąt programów, w tym m.in. takie cykle „Katastrofa w przestworzach”, „Wielkie konstrukcje”, „Duży, większy, największy”, „Apokalipsa: II wojna światowa” czy „W łonie matki”. Zdecydowana większość z programów dostępna jest za darmo, pozostałe wypożyczyć można w cenie 3 zł za odcinek.

Wprowadzenie produkcji National Geographic to kolejne poszerzenie oferty VOD. W zeszłym tygodniu pojawił się w niej serwis TVN na żądanie (więcej na ten temat). W ramach UPC na żądanie znaleźć można też serwis HBO on Demand oraz oglądać programy z kanałów JimJam, Cartoon Network, History czy stacji BBC. W usłudze wypożyczać można też filmy fabularne z kilku wytwórni.

grafika

UPC na żądanie jest dostępne na terenie aglomeracji warszawskiej i katowickiej, w Trójmieście, Częstochowie, Krakowie, Wrocławiu, Opolu, Szczecinie oraz wielu mniejszych miejscowościach w Polsce. W następnej kolejności usługa ta pojawi się w Kielcach.

Operator UPC Polska miał na koniec marca br. 1,013 mln abonentów telewizji, z czego 264 tys. klientów korzystało z telewizji cyfrowej.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń