Promocje na stacjach BP i Aral

Redakcja Wirtualne Media
Redakcja Wirtualne Media
Udostępnij artykuł:

Dyskretny zapach cygar, rewolwery ukryte pod marynarkami i prawdziwe oblicze Cosa Nostry w Ameryce. Kto chce to wszystko zobaczyć niech skorzysta z promocji na myjni BP.

Najwybitniejszy gangsterski film, jaki powstał, czeka na Klientów na stacjach BP. Każdy, kto kupi najlepszy program myjni, otrzyma trylogię "Ojca Chrzestnego" na kasetach video. Udział w trzystopniowej promocji, na każdym poziomie zapewnia Klientowi nagrody.

Chcąc poczuć niezwykły klimat lat 40-tych, wszechpotężnej, panującej mafii oraz poznać losy rodziny Corleone - wystarczy zlecić mokrą robotę myjni BP pięć razy, a nagrodą jest kaseta z pierwszą częścią "Ojca Chrzestnego" i 500 punktów w programie BP partnerclub.

Emocje wzrastają, gangsterski hazard kusi, jeśli Klient angażuje się w kolejne cztery mokre zlecenia - na każdego uczestnika czeka druga część "Ojca Chrzestnego" i 400 punktów.

Na tych, którzy czują niedosyt, czeka ostatni etap. Kolejne 3 zlecenia i całość trylogii "Ojca Chrzestnego" znajduje się w posiadaniu klienta. Dodatkowo otrzymuje on 300 punktów.

Promocja na stacjach Aral trwa od 1 stycznia do 31 marca 2003 r.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Niemiecki klub wprowadza zakaz dla influencerów na stadionie

Niemiecki klub wprowadza zakaz dla influencerów na stadionie

Który letni festiwal budzi największe emocje w sieci? Lider inny niż rok temu

Który letni festiwal budzi największe emocje w sieci? Lider inny niż rok temu

Znika kolejny płatny pakiet naziemnej telewizji cyfrowej

Znika kolejny płatny pakiet naziemnej telewizji cyfrowej

Streaming zdominują reklamy? To już się dzieje w Ameryce Północnej

Streaming zdominują reklamy? To już się dzieje w Ameryce Północnej

Szef RTL spodziewa się kolejnych megafuzji na europejskim rynku telewizyjnym

Szef RTL spodziewa się kolejnych megafuzji na europejskim rynku telewizyjnym

Dziś wirtualna piosenkarka, jutro sztuczny prezenter. Czy AI zastąpi dziennikarzy?

Dziś wirtualna piosenkarka, jutro sztuczny prezenter. Czy AI zastąpi dziennikarzy?