Publicis poinformował, że oczekuje obecnie wzrostu organicznych przychodów netto w całym 2026 roku w przedziale 4,5–5,0 proc., podnosząc dolną granicę wcześniejszej prognozy wynoszącej 4,0–5,0 proc.. Jednocześnie spółka zwiększyła prognozę wolnych przepływów pieniężnych (free cash flow) do około 2,2 mld euro.
W drugim kwartale organiczne przychody netto wzrosły o 4,8 proc., przewyższając oczekiwania rynku. Za poprawą wyników stały przede wszystkim usługi marketingowe, które odpowiadają za 87 proc. przychodów netto grupy. Segment ten odnotował 6,5 proc. wzrostu organicznego, co z nawiązką zrekompensowało spadek w działalności związanej z doradztwem technologicznym.
AI napędza popyt
Według spółki firmy nadal zwiększają wydatki na rozwiązania wspierające marketing, analizę danych i zakup mediów z wykorzystaniem sztucznej inteligencji. Jednocześnie wiele przedsiębiorstw odkłada w czasie duże projekty transformacji informatycznej, co negatywnie wpływa na rynek usług konsultingowych IT.

Prezes Publicis Arthur Sadoun wskazał, że wydatki operacyjne klientów pozostają na stabilnym poziomie, natomiast ograniczeniu ulegają przede wszystkim inwestycje kapitałowe związane z dużymi projektami transformacyjnymi.
Największy wkład we wzrost miały dwa najważniejsze rynki grupy. W drugim kwartale organiczne przychody w Stanach Zjednoczonych wzrosły o 5,5 proc., a w Europie o 5,0 proc. Region Azji i Pacyfiku odnotował wzrost o 2,6 proc., wspierany przez 7,5-procentowy wzrost w Chinach. W Ameryce Łacińskiej dynamika sięgnęła 11,0 proc., natomiast działalność na Bliskim Wschodzie i w Afryce skurczyła się o 8,3 proc. z powodu konfliktów w regionie.
Po wydaniu w 2026 roku ponad 3 mld dolarów na przejęcia Publicis zamierza skoncentrować się na integracji zakupionych aktywów, zamiast realizować kolejne duże akwizycje. Firma podkreśla, że dotychczasowe inwestycje oraz pozyskanie nowych klientów wzmacniają jej pozycję konkurencyjną na rynku usług marketingowych i technologicznych.













