„Puls Biznesu” dostępny w wersji audio. Gazeta ma już 25 tys. subskrybentów

Z początkiem maja dziennik „Puls Biznesu” (Bonnier Business Polska) wprowadził dodatkową funkcjonalność dla subskrybentów, dając im możliwość odsłuchiwania artykułów. Tytuł ma obecnie 25 tys. subskrybentów wydań cyfrowych i drukowanych.

jsx
jsx
Udostępnij artykuł:

Z wersji audio „Pulsu Biznesu” mogą korzystać zarówno czytelnicy wydań cyfrowych na komputerach, jak również mający dostęp do treści w aplikacji mobilnej na smartfonach. Z subskrypcji wydań cyfrowych i drukowanych korzysta obecnie 25 tys. osób – od początku roku liczba subskrybentów wzrosła o 3 tys.

„Robimy wszystko żeby zwiększać komfort czytelników »Pulsu Biznesu«. Mogą nas teraz nie tylko czytać w wygodnej formie, ale także słuchać, np. w drodze do pracy, na treningu czy spacerze. Artykuły w wersji audio to rozszerzenie oferty dla czytelników i kolejny krok w umacnianiu pozycji dziennika na rynku cyfrowych mediów ekonomicznych. To nie koniec nowości. Pracujemy nad kolejnymi i myślę, że jeszcze w tym roku oddamy je w ręce subskrybentów” – mówi cytowany w komunikacie Grzegorz Nawacki, redaktor naczelny „Pulsu Biznesu”.

grafika

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Naczelny "Die Welt" odchodzi. Zarzuty po imprezie firmowej z alkoholem

Naczelny "Die Welt" odchodzi. Zarzuty po imprezie firmowej z alkoholem

Nie żyje współtwórca "Króla Lwa". Pracował też przy innych kultowych filmach Disneya

Nie żyje współtwórca "Króla Lwa". Pracował też przy innych kultowych filmach Disneya

Znany youtuber wśród komentatorów Australian Open w Eurosporcie i HBO Max

Znany youtuber wśród komentatorów Australian Open w Eurosporcie i HBO Max

Zabójstwo Jarosława Ziętary. ABW pokazuje prokuraturze "ściśle tajne" dokumenty

Zabójstwo Jarosława Ziętary. ABW pokazuje prokuraturze "ściśle tajne" dokumenty

The Voice Comeback Stage Powered by Orange – pierwszy taki projekt, w historii telewizji
Materiał reklamowy

The Voice Comeback Stage Powered by Orange – pierwszy taki projekt, w historii telewizji

Nie tylko "Znachor" i "Lalka". Netflix zekranizuje kolejną klasyczną powieść

Nie tylko "Znachor" i "Lalka". Netflix zekranizuje kolejną klasyczną powieść