R9 290 - nowa karta graficzna od Asusa za 1597 zł

Firma Asus zapowiedziała wprowadzenie do sprzedaży nowej karty graficznej zasilanej procesorem AMD Radeon R9 290.

km
km
Udostępnij artykuł:

Asus R9 290 wykorzystuje rozwiązanie GPU Tweak, które umożliwia kontrolę nad taktowaniem procesora graficznego i pamięci grafiki, prędkością wentylatora i zużyciem energii.

Narzędzie GPU Tweak Streaming umożliwia udostępnianie aktywności z ekranu przez internet w czasie rzeczywistym, dzięki czemu inni mogą oglądać rozgrywkę na żywo. Użytkownik może również nadać nazwę okienku strumieniowania wraz z tekstem, zdjęciami i obrazem z kamery.

Ponadto karta została wyposażona w 4 GB pamięci GDDR5 oraz technologię AMD Eyefinity, która obsługuje jednocześnie do sześciu oddzielnych monitorów podłączonych za pomocą DisplayPort lub DVI. Jest także kompatybilna ze standardem DirectX 11.2, który umożliwia teselację na procesorze graficznym.

R9 290 korzysta z nowego interfejsu AMD Mantle API, który daje deweloperom bezpośredni dostęp do procesora graficznego. Obsługuje też technologię AMD TrueAudio - dedykowany procesor sygnałowy (DSP) wbudowany w procesor graficzny. Daje ona deweloperom moc obliczeniową przeznaczoną wyłącznie do przetwarzania audio.

grafika

Sugerowana cena brutto karty graficznej Asus R9290-4GD5 wynosi 1597 zł.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń