Decyzja Eski to rozwinięcie oferty klubowej, która od maja funkcjonuje już w piątki i według nadawcy zebrała wyraźnie dobre opinie słuchaczy. Sobotnie wydanie wypełnią sety producentów i DJ-ów obecnych w muzyce tanecznej. W paśmie będzie można słuchać utworów twórców, takich jak Lost Frequencies, Meduza, Steve Aoki, Robin Schulz, James Hype, Alan Walker i Kygo.
Radio Eska zostawia piątkowy blok bez zmian
Piątkowa odsłona programu zostaje bez zmian. Radio Eska nadal rozpoczyna ją o godz. 20, a o godz. 23 emituje "A State Of Trance" Armina Van Buurena. To właśnie ten blok zadebiutował na antenie w maju, więc letnie rozszerzenie nie zastępuje wcześniejszej decyzji, tylko ją uzupełnia. W opisie ramówki stacja przypomina też, że Van Buuren jest holenderskim DJ-em i producentem kojarzonym z gatunkiem trance.

Paweł Karpiński, dyrektor muzyczny Radia Eska, wskazuje, że za kolejnym ruchem stoi reakcja odbiorców na powrót audycji po długiej przerwie. — Powrót "Eska Live Remix" po dziewięciu latach na naszą antenę spotkał się z bardzo dobrym odbiorem słuchaczy, otrzymaliśmy wiele pozytywnych sygnałów i głosów; wiemy, że istnieje duże zapotrzebowanie na muzykę klubową. Dlatego postanowiliśmy wykorzystać wakacje, by jeszcze mocniej zaznaczyć jej obecność w naszej ramówce — stwierdził.
Poza tradycyjną anteną klubowych miksów można słuchać także w internecie. Radio udostępnia kanał Eska Live Remix, dostępny na eska.pl oraz w aplikacji mobilnej stacji. Radio Eska działa jako ogólnopolska sieć 43 stacji lokalnych i jest obecne w ponad 50 miastach Polski.

Na co dzień stawia na muzykę, rozrywkę i serwisy informacyjne, w tym lokalne wiadomości, raporty drogowe, prognozy pogody oraz informacje o koncertach i wydarzeniach. Nadawca gra format CHR, a grupą docelową pozostają młodzi, aktywni mieszkańcy miast, więc mocniejsze wyeksponowanie pasma klubowego wpisuje się w ten profil.
Według badania Radio Track realizowanego przez Kantar Polska, w okresie od marca do maja 2026 roku Radio Eska było liderem wśród sieci radiowych. Udział sieci wyniósł 7,1 proc. wobec 7,5 proc. rok wcześniej.












