Agora walczy o pieniądze od big techów. Prezes: tantiemy nawet za sześć lat wstecz

Prezes Agory Bartosz Hojka spodziewa się, że Urząd Komunikacji Elektronicznej w 2027 roku rozstrzygnie spór czołowych polskich wydawców internetowych z Google o opłaty za ich treści. Zauważa, że wydawcom należne są pieniądze za okres przynajmniej od znowelizowania prawa autorskiego jesienią 2024 roku.

Tomasz Wojtas
Tomasz Wojtas
Udostępnij artykuł:
Agora walczy o pieniądze od big techów. Prezes: tantiemy nawet za sześć lat wstecz
Prezes Agory Bartosz Hojka na tle logo Google

W Polsce ścieżkę uzyskiwania przez tradycyjnych wydawców opłat za ich treści od koncernów cyfrowych określa nowelizacja prawa autorskiego, która weszła w życie we wrześniu 2024 roku. W imieniu czołowych wydawców (Agory, Grupy Wirtualna Polska, Ringier Axel Springer Polska, TVN Warner Bros. Discovery i Interii) sprawą zajmuje się Związek Pracodawców Wydawców Cyfrowych.

Organizacja przez prawie rok prowadziła negocjacje z Google, po czym skierowała sprawę do dwumiesięcznych mediacji przed prezesem Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Jak niedawno informowaliśmy, owe mediacje nie przyniosły porozumienia.

– W związku z wyczerpaniem drogi polubownej ZPWC planuje złożyć wniosek o wydanie przez prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej decyzji określającej warunki korzystania z publikacji prasowych, w tym wysokość należnego wydawcom wynagrodzenia. Podstawą są przepisy ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych wdrażające art. 15 dyrektywy DSM – przekazał nam Maciej Kossowski, szef Związku Pracodawców Wydawców Cyfrowych.

Prezes UKE powinien wydać decyzję w ciągu sześciu miesięcy od otrzymania wniosku. Od jego decyzji obu stronom przysługuje procedura odwoławcza w dwóch instancjach sądowych.

Co UKE zdecyduje ws. opłat dla wydawców

Prezes Agory Bartosz Hojka na telekonferencji po wynikach firmy w drugim kwartale bieżącego roku zwrócił uwagę, że całe postępowanie jest precedensowe, także dla zaangażowanych w nie instytucji.

– To zupełnie nowa kompetencja UKE, nałożona na niego przez tę ustawę, więc nie ma tam zespołu, nie ma praktyki, nie ma doświadczenia. W związku z tym spodziewamy się, że to może nie pójść tak szybko, żeby się rozstrzygnęło w ciągu sześciu miesięcy – zauważył.

– Niemniej oczekujemy, że jednak w przyszłym roku ostatecznie się rozstrzygnie. Nie spodziewałbym się, żeby to miało się toczyć kolejne dwa lata – zaznaczył Hojka.

Zwrócił przy tym uwagę na aspekt sprawy korzystny dla wydawców. – Ustawa mówi również o tym, że te tantiemy, opłaty z tytułu praw autorskich są należne od momentu wprowadzenia tej ustawy w życie – stwierdził.

– Czyli jak rozstrzygnięcie w Urzędzie Komunikacji Elektronicznej zapadnie, to po pierwsze ono będzie natychmiastowo wykonalne, nawet jeżeli będzie podlegało zaskarżeniu przez którąkolwiek ze stron; a po drugie ono będzie wykonalne od momentu wprowadzenia tej ustawy w życie, czyli już tam ponad dwa lata wstecz – opisał.

A to nie wszystko, bo wydawcy nie wykluczają kolejnego kroku. – Jest jakimś interesującym zagadnieniem, które również rozważamy, czy (rozstrzygnięcie UKE – przyp.) aby nie jest wykonalne od momentu wprowadzenia dyrektywy w życie, a więc już prawie sześć lat wstecz. I być może to będzie przedmiot kolejnego sporu – dodał Hojka.

Nowelizacja prawa autorskiego z 2024 roku wprowadziła do polskiego porządku prawnego unijną dyrektywę Digital Single Market, na której wdrożenie kraje członkowskie miały czas do czerwca 2021 roku. W połowie zeszłego roku Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł, że Polska za opóźnienie w tej sprawie ma zapłacić 8,3 mln euro kary.

Agora walczy w sądach

O pieniądze za wykorzystywanie jej treści przez koncerny cyfrowe Agora walczy też w inny sposób. Jest wśród 34 europejskich wydawców prasowych, którzy na początku 2024 roku pozwali holenderską spółkę Google Netherlands za "naruszenie zasad uczciwej konkurencji na europejskim rynku technologii reklamy internetowej w latach 2014–2023". Domagają się łącznie 2,1 mld euro odszkodowania, z czego Agora swoje potencjalne odszkodowanie oszacowała na przeszło 44 mln euro.

Ponadto w kwietniu 2026 roku należące do Agory spółki Wyborcza, Gazeta.pl, Grupa Radiowa Agory oraz Eurozet wniosły do Sądu Okręgowego w Warszawie pozew przeciwko Skarbowi Państwa. Domagają się prawie 135 mln zł odszkodowania za ponad trzyletnie opóźnienie we wdrożeniu przez rząd dyrektywy DSM.

– Biorąc pod uwagę tempo procedowania polskich sądów, myślę, że należy się szybciej spodziewać rozstrzygnięcia sporu, który toczy się przed sądem holenderskim – stwierdził Bartosz Hojka.

Jak już opisywaliśmy, grupa Agora w drugim kwartale 2026 roku wypracowała wzrost przychodów sprzedażowych r/r o 2,9 proc. do 390,6 mln zł, bo przy spadku w kinach i dystrybucji filmowej wpływy reklamowe poszły w górę o 12,5 proc. Wynik netto firmy poszedł w górę z 3,1 mln zł straty do 10,4 mln zysku.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Kanał TVP przerwał program. "Musimy ewakuować się do naszego schronu"

Kanał TVP przerwał program. "Musimy ewakuować się do naszego schronu"

Szefowa KRRiT pisze do marszałka Sejmu. Zarzuca posłom "fałszywe informacje"

Szefowa KRRiT pisze do marszałka Sejmu. Zarzuca posłom "fałszywe informacje"

Streaming poprawi czytelnictwo? Serialowa "Lalka" zachęca do czytania powieści Prusa

Streaming poprawi czytelnictwo? Serialowa "Lalka" zachęca do czytania powieści Prusa

Znamy gospodarza "Lego Masters" w Polsacie

Znamy gospodarza "Lego Masters" w Polsacie

Retail media off-site w praktyce. Jak Wirtualna Polska dociera do kupujących tam, gdzie zapada decyzja
Materiał reklamowy

Retail media off-site w praktyce. Jak Wirtualna Polska dociera do kupujących tam, gdzie zapada decyzja

"Kurier TV" zmienia się po 30 latach na rynku. Większa czcionka i więcej stron

"Kurier TV" zmienia się po 30 latach na rynku. Większa czcionka i więcej stron