Sejm 18 września odrzucił sprawozdanie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji z działalności w 2025 roku wraz z informacją o podstawowych problemach radiofonii i telewizji.
KRRiT poinformowała w poniedziałek, że Agnieszka Glapiak przesłała marszałkowi Sejmu stanowisko, w którym odniosła się do wszystkich siedmiu punktów uzasadnienia sejmowej uchwały. Zastrzeżenia dotyczą m.in. przekazywania środków abonamentowych, postępowań sądowych dotyczących KRRiT, rozpatrywania skarg na nadawców, nakładanych kar oraz egzekwowania opłat koncesyjnych.
– Nie może być zgody na fakt, że Sejm RP przyjął uchwałę zawierającą wyłącznie nieprawdziwe informacje zawarte w każdym punkcie uzasadnienia tego dokumentu. W pełni podtrzymuję mój sprzeciw i wszystkie zgłoszone wcześniej zastrzeżenia – stwierdziła Glapiak, cytowana w komunikacie KRRiT.

KRRiT: ponad 692 mln zł dla mediów publicznych
Jak informuje PAP, jednym z punktów sporu jest sposób przekazywania środków abonamentowych mediom publicznym. Według przewodniczącej KRRiT nie ma obecnie w obrocie prawnym wyroku sądu administracyjnego stwierdzającego bezczynność lub przewlekłość postępowania przewodniczącego Rady w sprawie wypłaty pieniędzy z abonamentu.
KRRiT podkreśla jednocześnie, że w 2025 roku przekazała nadawcom publicznym ponad 692 mln zł z wpływów abonamentowych.
Glapiak odnosi się również do zarzutów dotyczących reakcji Rady na skargi związane z treściami mogącymi stanowić mowę nienawiści. Według stanowiska KRRiT Rada zajmowała się takimi sprawami na bieżąco.
Przewodnicząca przywołała przy tym sprawy ze skarg Fundacji Basta. Jak podaje KRRiT, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargi fundacji dotyczące odmowy wszczęcia postępowania w sprawie nałożenia kary na nadawcę. Rada zaznacza, że nakładane w tych postępowaniach grzywny dotyczyły kwestii proceduralnych, a nie merytorycznej oceny spraw.

Szefowa KRRiT zakwestionowała także zawartą w uzasadnieniu uchwały ocenę dotyczącą skuteczności kar nakładanych przez regulatora na nadawców.
Według danych przedstawionych przez KRRiT w 2025 roku sądy rozpoznały 84 sprawy dotyczące takich postępowań, a w czterech przypadkach oddaliły apelację Rady.
Kolejny punkt odpowiedzi dotyczy opłat koncesyjnych. KRRiT zapewnia, że zaległości są egzekwowane od wszystkich nadawców. Jako przykład wskazano Telewizję Republika. Według Rady nadawca uregulował wszystkie zaległości wraz z odsetkami w kwietniu 2026 roku.
Glapiak przypomniała, że swoje zastrzeżenia do projektu uchwały przedstawiała już podczas posiedzenia sejmowej Komisji Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu, a następnie podczas debaty w Sejmie w nocy z 17 na 18 września.
Mimo sprzeciwu przewodniczącej KRRiT projekt został wcześniej przyjęty przez komisję, a następnie przez Sejm.

Zdaniem Glapiak wszystkie siedem punktów uzasadnienia uchwały powinno zostać sprostowanych.
– Przyjęcie uchwały Sejmu RP zawierającej fałszywe argumenty dotyczące działalności konstytucyjnego organu państwa nie może być praktyką Parlamentu w demokratycznym państwie – stwierdziła przewodnicząca KRRiT.
Podczas sejmowej debaty przedstawiciele większości parlamentarnej krytykowali natomiast działalność KRRiT i jej sprawozdanie. W trakcie obrad poseł KO Michał Krawczyk zarzucał Radzie m.in. przedstawianie nieprawdziwego obrazu sytuacji mediów publicznych. Agnieszka Glapiak już wówczas przekonywała, że zarzuty zawarte w projekcie uchwały są niezgodne z faktami.













