Republika w piątek dużo czasu poświęciła usunięciu byłego premiera Mateusza Morawieckiego i związanych z nim parlamentarzystów. Gościem "Pierwszej rozmowy" był europoseł Michał Dworczyk, stronnik byłego szefa rządu. Później w stacji wystąpili m.in. szef klubu parlamentarnego PiS Mariusz Błaszczak, rzecznik PiS Rafał Bochenek. Zapowiedziano, że w programie "Gość Dzisiaj" u Danuty Holeckiej pojawi się Jarosław Kaczyński.
"Przynajmniej w tym momencie Tomek Sakiewicz takiej partii nie buduje"
Pomiędzy belkami typu "Rozłam w PiS ułatwi Tuskowi utrzymanie władzy", "30-kilku posłów zrezygnowało z członkostwa w PiS", "Jaka przyszłość czeka PiS?", "Minęło ultimatum postawione przez PiS Morawieckiemu", "Komu posłuży rozłam w Prawie i Sprawiedliwości?", "Kto rzuca koło ratunkowe upadającemu rządowi?" Republika apelowała o zapisywanie się do jej stowarzyszenia. Na pasku pojawiała się strona internetowa organizacji i jej numer infolinii.

Po 10:00 Michał Jelonek i Adrian Klarenbach żartowali, nawiązując do sytuacji w PiS, że nie czują się wypychani z Republiki i nie muszą podpisywać oświadczenia, że pozostają w Republice. – Jest stowarzyszenie, do którego można się zapisać i zachęcamy, żeby się zapisać. Cały kartel medialny i nie tylko zastanawia się, jak to możliwe, że do Stowarzyszenia Przyjaciół Republiki zapisują się nasi widzowie i to w tysiącach, bo jest duże zainteresowanie – mówił Jelonek.
Publicyści i część polityków co jakiś czas twierdzą, że w sejmowych kuluarach mówi się o "Partii Republika". Krytyka sporu w PiS na paskach stacji i apel o zapisywanie się do stowarzyszenia mogą podsycić te spekulacje. Na antenie Republiki próbował je przeciąć Adrian Klarenbach.

– Uspokoję wszystkich, którzy mogą być zaniepokojeni. Wielokrotnie państwo to słyszeli z ust Tomka Sakiewicza, prezesa naszej stacji i Michała Rachonia, dyrektora programowego. Przynajmniej wiemy, jak wygląda u nas zarząd w odróżnieniu od niektórych posłów, którzy nie wiedzą, kto w zarządzie ich partii jest. Udział w Stowarzyszeniu Przyjaciół Republiki nie oznacza automatycznie, że Stowarzyszenie Przyjaciół Republiki będzie przekształcało się w partię. Uspokajam tych, którzy próbowali Tomkowi Sakiewiczowi zarzucać, że buduje partię. Nie, przynajmniej w tym momencie Tomek Sakiewicz takiej partii nie buduje. Przynajmniej nic mi na ten temat nie wiadomo. Prezesowi też nie – stwierdził Klarenbach.
Po zajęciu kont Fundacji Niezależne Media związanym ze sporem o prawie 6 mln dotacji z kancelarii premiera Sakiewicz sugerował na antenie Republiki, że urzędnicy mogli odważyć się na taki ruch m.in. w związku z odwracającym uwagę sporem w PiS i okresem wakacyjnym.

W ostatnich tygodniach Republika zachęca do zapisywania się do jej stowarzyszenia. Składka członkowska wynosi 31 zł miesięcznie, a jeżeli członek zgodzi się na przetwarzanie danych osobowych to kwota ta zostaje obniżona do 26 zł. Stacja zapowiedziała, że osoby opłacające składkę członkowską mają otrzymać pakiet usług obejmujący m.in. pomoc po awarii w domu, konsultacje prawne, wizyty lekarza lub pielęgniarki oraz transport medyczny. Kanał zapowiada też certyfikaty i tabliczki przy swojej recepcji dla pierwszych 10 tys. członków.
Popcorn w czasie konferencji Kaczyńskiego w TVP Info
Nie tylko Republika nadaje wydanie specjalne. Rozłam w PiS jest też szeroko komentowany w innych kanałach newsowych, takich jak TVN24 i Polsat News.

W TVP Info podczas wystąpienia prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego w ramce w dolnej części ekranu pokazywano parlamentarzystów Koalicji Obywatelskiej jedzących popcorn. W drugiej ramce na górze widać było tych samych polityków od tyłu. "Rozpad PiS – oświadczenie prezesa" – można było przeczytać na belce.
Główny konkurent Republiki, czyli telewizja wPolsce24, zaprosiła do porannej "Rozmowy Wikły" Mateusza Morawieckiego. Stacja zastosowała bardziej neutralne belki niż Republika. Na ekranie można było przeczytać "Bez porozumienia w PiS", "Twarda gra o przyszłość prawicy", "Grupa Morawieckiego poza PiS", "Grupa Morawieckiego odchodzi z PiS". Konferencję Morawieckiego pod koniec przerwano, aby nadać rozmowę z Błaszczakiem. Zaproszono też widzów na wywiad z prezesem Kaczyńskim o 19:00.

Choć pojawiały się opinie, że kanał Newsmax Polska będzie zapleczem medialnym Morawieckiego (producent wykonawczy stacji Wojciech Surmacz jako szef PAP miał w aferze mailowej wymieniać opinie z ówczesnym premierem), to wczesnym popołudniem w piątek stacja zdawkowo informowała o rozłamie. Po 13:00 zaczął od tego tematu "Dziennik", nadając wejście na żywo Krzysztofa Puternickiego sprzed siedziby partii przy ulicy Nowogrodzkiej w Warszawie. Później kanał koncentrował się na sprawach zagranicznych, społecznych i gospodarczych.











