Roman Terelak: z dentsu X do MasterBrand

Do zespołu agencji event marketingowej MasterBrand dołączył Roman Terelak jako client service & production director. Wcześniej zajmował się rozwojem biznesu w agencji dentsu X (Dentsu Aegis Network Polska).

jd
jd
Udostępnij artykuł:
Roman Terelak: z dentsu X do MasterBrand
Roman Terelak

Terelak w MasterBrand zarządza zespołem produkcji oraz obsługi klienta, prowadzi nadzór merytoryczny nad realizacjami i koordynuje projekty prowadzone dla kluczowych klientów. Odpowiada również za rozwój współpracy z aktualnymi klientami agencji i aktywnie uczestniczy w procesach ofertowania.

Przez ostatnie prawie 4 lata Roman Terelak pełnił funkcję new business directora w Dentsu Aegis Network - najpierw w Posterscope, a następnie w dentsu X. Na tym stanowisku zarządzał zespołami realizującymi działania new business i koordynował procesy przetargowe – także cross-sellowe. Uczestniczył też w tworzeniu konceptów kreatywnych w ramach ofertowania oraz w reżyserii i produkcji wybranych eventów.

Wcześniej w Isobar Poland jako group account manager odpowiadał głównie za zarządzanie zespołem realizującym działania z obszarów digital marketingu m.in. dla takich klientów, jak: AXA Polska, Huawei Polska, ITI Neovision (nc+), Mattel, Unilever czy Unipetrol (Benzina CZ).

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń