Rzut monetą mniej sprawiedliwy niż się wydawało

Wbrew powszechnej opinii wyniki rzutu monetą nie zawsze są równie prawdopodobne dla każdej ze stron - podał pismo „arXiv”.

masz / pap
masz / pap
Udostępnij artykuł:
Rzut monetą mniej sprawiedliwy niż się wydawało
fot. Shutterstock.com

Wynik rzutu monetą przez wiele lat uważany był za sprawiedliwy sposób wyboru między dwiema opcjami — na przykład przy wyborze, która drużyna zacznie pierwsza czy kto – przy identycznej liczbie głosów – wygra wybory. W roku 1968 podczas półfinału Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej pomiędzy Włochami a ZSRR wynik po dogrywce wynosił 0:0. Dopiero rzut monetą pozwolił przejść do finału Włochom (którzy wygrali później również finał).

Wielokrotne eksperymenty wydawały się potwierdzać zdroworozsądkowy pogląd na losowość rzutu monetą, o ile oczywiście nie użyto bilonu o asymetrycznym wyważeniu, czy wręcz z dwiema reszkami.

Z drugiej strony niektórzy zawodowi prestidigitatorzy czy szulerzy potrafią tak rzucać monetą, by przed upadkiem wykonała ona z góry założoną liczbę obrotów.

W roku 2007 Persi Warren Diaconis - amerykański statystyk i matematyk greckiego pochodzenia, a zarazem były zawodowy magik - zauważył, że dotychczasowe eksperymenty sprawdzały tylko, czy równe jest prawdopodobieństwo wyrzucenia orła i reszki. Diaconis opublikował pracę, w której sugerował, że rzucone monety z większym prawdopodobieństwem wylądują na tej samej stronie, z której wystartowały, a nie na odwrotnej. Zasugerował, że z powodu zjawiska precesji (zmiany kierunku osi obrotu obracającego się ciała) moneta rzucona w powietrze spędza tam więcej czasu początkową stroną skierowaną do góry, co zwiększa prawdopodobieństwo, że również wyląduje w ten sposób. Sugerowana różnica byłaby jednak tylko rzędu 1 proc.

Teraz duży zespół badaczy z wielu europejskich instytucji znalazł doświadczalne dowody na potwierdzenie tej hipotezy.

W ramach eksperymentu 48 osób rzucało monetami wybitymi w 46 krajach, co dało łącznie 350 757 rzutów monetą. Za każdym razem uczestnicy sprawdzali, czy moneta wylądowała tą samą stroną do góry, co w chwili wypuszczenia. Jak się okazało, Diaconis miał rację – wystąpiła niewielka stronniczość. W 50,8 proc. przypadków moneta wylądowała tą samą stroną do góry, co w momencie wypuszczenia. Zespół doszedł do wniosku, że choć odchylenie, które odkryli, jest niewielkie, mogłoby mieć znaczenie, gdyby w celu ustalenia wyniku zastosowano wielokrotne rzuty monetą.

masz / pap
Autor artykułu:
masz / pap
Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Kolejna aktorka w tanecznym show Polsatu

Kolejna aktorka w tanecznym show Polsatu

Użytkownicy ChatGPT zostaną zasypani spersonalizowanymi reklamami

Użytkownicy ChatGPT zostaną zasypani spersonalizowanymi reklamami

Polacy rzucili się na dopłaty do aut elektrycznych. Budżet na wyczerpaniu

Polacy rzucili się na dopłaty do aut elektrycznych. Budżet na wyczerpaniu

Eksperci ws. publikacji fragmentów kodu źródłowego mObywatela: MC nie zachowało się transparentnie

Eksperci ws. publikacji fragmentów kodu źródłowego mObywatela: MC nie zachowało się transparentnie

Jak stworzyć profesjonalne portfolio w formie drukowanej? Poznaj propozycję CEWE
Materiał reklamowy

Jak stworzyć profesjonalne portfolio w formie drukowanej? Poznaj propozycję CEWE

Pięciu wydawców pozywa Google za "oszukańcze i manipulacyjne" praktyki

Pięciu wydawców pozywa Google za "oszukańcze i manipulacyjne" praktyki