Serce i Rozum operowo reklamują internet światłowodowy w Orange (wideo)

Orange Polska rozpoczął kampanię reklamującą internet światłowodowy oferowany pod marką Orange Światłowód. Akcję, z Sercem i Rozumem w rolach głównych, przygotowały firmy marketingowe Publicis Poland i Initiative Warszawa.

tw
tw
Udostępnij artykuł:
Serce i Rozum operowo reklamują internet światłowodowy w Orange (wideo)

W spocie Serce i Rozum odwiedzają zwierzęta korzystającego z usługi internetowej w sieci kablowej. Podłączają im internet światłowodowy, a Serce, śpiewając niczym w operze, tłumaczy, że taki internet, zapewniając prędkość pobierania danych nawet do 600 Mb/s, pozwala bezproblemowo oglądać w sieci filmy i wideo na żywo oraz grać w gry.

Kampania informuje o promocji, w zakresie której przy wykupieniu internetu Orange Światłowód w pakiecie w ramach dwuletniej umowy na Smart Plan LTE 65,98, dzięki opcji Orange Open Extra, przez pierwszy rok nie płaci się abonamentu za telefon komórkowy, a także można otrzymać za darmo telefon Huawei P9 lite.

Akcja reklamowa jest prowadzona m.in. w telewizji, internecie oraz na outdoorze.

Kreacją reklam zajęła się agencja Publicis Poland, a za planowanie i zakup mediów odpowiada dom mediowy Initiative Warszawa.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń