Organizowane na włoskiej ziemi igrzyska trwały od 6 do 22 lutego 2026 roku. Relacje z nich można było oglądać oczywiście w telewizji (TVP1, TVP2, TVP Sport, Eurosporcie 1, Eurosporcie 2) oraz w internecie (aplikacja i strona TVP Sport, HBO Max, Player).
Telewizja Polska na swoich trzech antenach pokazała ponad 200 godzin transmisji, które – przynajmniej przez minutę – dotarły do ponad 17 mln widzów – wynika z danych Nielsn Audience Measureement, które udostępnił publiczny nadawca.

Najważniejsze zawody Telewizja Polska pokazywała w Jedynce i Dwójce. Średnia widownia transmisji w TVP1 wyniosła 770 tys. osób przy udziale w rynku 10,17 proc. w grupie 4+. W grupie wiekowej 16–59 lat udział wyniósł 8,05 proc.
W TVP2 relacje śledziło 660 tys. widzów, a udział w rynku wyniósł odpowiednio 5,76 proc. i 4,66 proc. Z kolei kanał TVP Sport, aby oglądać olimpijskie zmagania, włączało średnio 230 tys. widzów (udział to 3,01 proc. i 2,89 proc.).
Największą publiczność zgromadził konkurs duetów z 16 lutego, w którym Kacper Tomasiak i Paweł Wąsek wywalczyli srebrne medale. Prawie 2,5-godzinną transmisję obejrzało w TVP1 średnio 2,13 mln osób. Udział anteny w rynku wyniósł w tym czasie 16,51 proc. W momencie najwyższej oglądalności prawie 2,9 mln osób miało włączoną Jedynkę.
Do tego należy doliczyć 140 tysięcy użytkowników na stronie internetowej TVP Sport i w aplikacjach TVP Sport. Konkurs duetów okazał się najpopularniejszą transmisją skoków narciarskich w Telewizji Polskiej od zimowych igrzysk w Pekinie w 2022 roku.

Liczne grono widzów przyciągnął również konkurs skoków narciarskich na dużej skoczni, transmitowany w TVP1 w sobotę 14 lutego. Średnia widownia zawodów wyniosła ponad 2,03 mln widzów, co dało antenie 16,25 proc. udziału. W momencie najwyższej oglądalności relację śledziło ponad 2,7 mln osób. W tych zawodach Kacper Tomasiak zdobył brązowy medal.
Trzecie miejsce pod względem wielkości widowni zajęła inauguracja igrzysk, która odbyła sie 6 lutego na stadionie Giuseppe Meazza (San Siro) w Mediolanie. Wydarzenie obejrzało w TVP1 średnio ponad 1,94 mln osób, co przełożyło się na 17,68 proc. udziału stacji w rynku.
Tuż za podium znalazł się konkurs skoków na skoczni normalnej z 9 lutego, podczas którego Tomasiak wywalczył pierwsze srebro. Jego widownia w Jedynce wyniosła średnio 1,75 mln osób, a udział – 13,5 proc.

Z kolei w dostępnym w płatnej telewizji Eurosporcie 1 średnio każdą transmisję z igrzysk śledziło 330 tys. osób. Stacja pochwaliła się, że Igrzyska Olimpijskie Mediolan–Cortina 2026 na jej antenie oglądało średnio blisko 70 proc. więcej widzów niż igrzyska w Pekinie cztery lata temu.
Największą oglądalnością w Eurosporcie też cieszyły się skoki narciarskie. Hitem był tutaj konkurs na dużej skoczni, gromadzący średnio 1,39 mln widzów Eurosportu 1. Zawody na skoczni normalnej przyciągnęły przed telewizory 1,26 mln osób. Z kolei rywalizację duetów, zakończoną podwójnym srebrnym medalem, oglądało 1,31 mln widzów – wynika z danych podanych przez stację.
Igrzyska olimpijskie w internecie
Jak wypadły igrzyska w internecie? W trakcie Igrzysk Olimpijskich Mediolan–Cortina 2026 stronę tvpsport.pl odwiedziło 2,6 mln unikalnych użytkowników, którzy wygenerowali ponad 21 mln odsłon.

Aplikację mobilną TVP Sport odwiedziło w tym czasie 478 tys. użytkowników, generując ponad 14 mln odsłon. Natomiast z aplikacji Smart TV TVP Sport skorzystało 179 tys. użytkowników, którzy wygenerowali niemal 4 mln odsłon.
Warner Bros. Discovery nie podał danych o popularności streamingu igrzysk w Polsce, które pokazywano w HBO Max (były tam wszystkie zawody olimpijskie na żywo i na żądanie) i w Playerze. W komunikacie znalazło się zdanie, że "platformy streamingowe Warner Bros. Discovery w Europie (HBO Max, Discovery+ i Player) zanotowały ponad 100-procentowy wzrost liczby oglądanych godzin transmisji olimpijskich w porównaniu do igrzysk w Pekinie".
Stacja pochwaliła się, że materiały wideo na wszystkich kanałach Eurosportu osiągnęły ponad 300 milionów wyświetleń, a poziom zaangażowania wokół postów wyniósł 22 mln.











