„Smak wolności” reklamuje herbatę Nestea (wideo)

Ruszyła nowa kampania reklamowa herbaty mrożonej Nestea (Coca-Cola Poland Services) oparta na haśle „Smak wolności”. Za przygotowanie i realizację akcji odpowiadają firmy Next, Starcom, Fortis i Rc2 Raczkiewicz Chenczke Consultants.

tw
tw
Udostępnij artykuł:
„Smak wolności” reklamuje herbatę Nestea (wideo)

Nowe reklamy Nestea z jednej strony podkreślają walory tego produktu, takie jak orzeźwiający smak herbaty i owoców, a z drugiej pokazują momenty wolności i zapomnienia o zmartwieniach. - Pokazujemy, że aby poczuć tytułowy „Smak wolności” wystarczy naprawdę niewiele - chwila przerwy czy łyk ulubionej Nestea - opisuje Rafał Jakubowiak, kierownik tej marki w Coca-Cola Poland Services.

Wraz ze startem kampanii do sprzedaży trafiła Nestea w butelce o pojemności 250 ml. Jest ona w dwóch wariantach smakowych: cytrynowym i brzoskwiniowym.

Akcja reklamowa jest prowadzona w telewizji, internecie i punktach sprzedaży.

Za działania w sieci odpowiada agencja Next, materiały POS przygotowała agencja Fortis planowaniem i zakupem mediów zajmuje się dom mediowy Starcom, a działania PR realizuje agencja Rc2 Raczkiewicz Chenczke Consultants.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Roman Rogowiecki na kanale Krzysztofa Ziemca

Roman Rogowiecki na kanale Krzysztofa Ziemca

Grzywna za obowiązkowy depozyt, zwroty za odwołane koncerty. Urząd karze Live Nation

Grzywna za obowiązkowy depozyt, zwroty za odwołane koncerty. Urząd karze Live Nation

wPolsce24 reaguje na zmiany w Republice. Dłuższe programy rano i po południu

wPolsce24 reaguje na zmiany w Republice. Dłuższe programy rano i po południu

Zondacrypto bez nadzoru. Odchodzący menedżerowie: wyszły na jaw istotne rozbieżności

Zondacrypto bez nadzoru. Odchodzący menedżerowie: wyszły na jaw istotne rozbieżności

Od 0 do 100 tys. zł. Ile naprawdę zarabia influencer?

Od 0 do 100 tys. zł. Ile naprawdę zarabia influencer?

Szkoła dawała 3,5 tys. zł rabatu za wizerunek dzieci. UODO zabiera głos

Szkoła dawała 3,5 tys. zł rabatu za wizerunek dzieci. UODO zabiera głos