Snapchat wprowadza do oferty reklamowej filtry AR

Snap Inc i Aleph – wyłączny partner reklamowy platformy Snapchat w Polsce – wprowadzają na naszym rynku nowość dla reklamodawców: filtry AR.

bg
bg
Udostępnij artykuł:
Snapchat wprowadza do oferty reklamowej filtry AR

Po ponad rocznej przerwie Snap Inc ogłosił powrót filtrów sponsorowanych na Snapchacie, tym razem w zupełnie nowej odsłonie – filtrów Augmented Reality. Nowy format, o nazwie AR Filters (Filtry AR), daje zupełnie nowe możliwości kreatywne reklamodawcom, które zmieniają sposób interakcji użytkowników z marką, co znacząco zwiększa efektywność kampanii reklamowych.

Umieszczone w sekcji „aparat" filtry AR, pojawiają się tuż po zrobieniu zdjęcia i są dostępne na przewijalnej karuzeli. Kluczową nowością jest również dołączenie do tego formatu przycisku Call-to-Action, pozwalającego na przekierowanie użytkownika poza platformę (np. do sklepu online danej marki albo na landing page szerzej zakrojonej kampanii itp.).

Dzięki filtrom AR można zwiększyć przychylność dla marki wśród znajomych, zwiększać zasięg kampanii. Ponadto proces tworzenia Filtrów AR został maksymalnie uproszczony, co pozwala reklamodawcom szybko i sprawnie wejść do świata reklamy AR, bez konieczności angażowania zasobów ich agencji. 

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Poczta Polska na plusie. Planuje strefy samoobsługowe

Poczta Polska na plusie. Planuje strefy samoobsługowe

Nowy Instagram dla biznesu? Marki zaczynają płacić za promocję na LinkedIn

Nowy Instagram dla biznesu? Marki zaczynają płacić za promocję na LinkedIn

Zapytałem, ile Łódź wydaje na media samorządowe. Dostałem "wezwanie"

Zapytałem, ile Łódź wydaje na media samorządowe. Dostałem "wezwanie"

TOP 20 kanałów w marcu. TVN liderem w obu grupach

TOP 20 kanałów w marcu. TVN liderem w obu grupach

Debet na koncie — co to jest?
Materiał reklamowy

Debet na koncie — co to jest?

Sakiewicz o "kolejnym ataku na Republikę". Kancelaria premiera żąda zwrotu dotacji

Sakiewicz o "kolejnym ataku na Republikę". Kancelaria premiera żąda zwrotu dotacji